fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

19.5 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Co ma wisieć, nie utonie. W sprawie rozminowania Bałtyku parę pytań czeka na odpowiedź

Po inicjatywie europoseł Anny Fotygi w przedmiocie rozminowania Bałtyku oraz neutralizacji składowisk broni chemicznej, skierowanej na ręce Przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen zwróciliśmy się z pytaniami do zainteresowanych sprawa osób i instytucji. Ta kwerenda, mimo że nie przyniosła finalnych konkluzji, rzuca nieco światła na problem, który ogranicza możliwości realizacji projektów inwestycyjnych w energetykę wiatrową.

Warto przeczytać

Od profesora Jacka Bełdowskiego z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego uzyskaliśmy informację, że nie dysponujemy pełną inwentaryzacją miejsc wymagających neutralizacji, natomiast rozproszone dane z raportów rybaków, projektów badawczych i eksploracji inwestycyjnych trafiają do Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej. 

Sprawa ma jednak swojego gospodarza, gdyż Zarządzeniem Premiera z 25 września 2020 roku powołano Międzyresortowy Zespół do spraw zagrożeń wynikających z zalegających w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej materiałów niebezpiecznych (Monitor Polski z 5 października 2020 r. poz.887). 

Do zadań Zespołu powołanego jako organ opiniodawczo-doradczy Premiera należy m.in.:

– przeprowadzenie szczegółowej analizy zadań administracji publicznej dotyczących zalegających w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych, biorąc pod uwagę w szczególności przepisy ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu Konwencji o zakazie prowadzenia badań, produkcji, składowania i użycia broni chemicznej oraz o zniszczeniu jej zapasów (Dz. U. z 2018 r. poz. 359); 

– przeprowadzenie analizy ekonomicznej kosztów działań związanych z przeciwdziałaniem zagrożeniom wynikającym z zalegania bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej; 

– przygotowanie oraz przedstawienie do akceptacji Radzie Ministrów szczegółowego planu działania administracji publicznej oraz jednostek nadzorowanych i podległych dotyczącego tematyki zalegających w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych wraz ze wskazaniem podmiotów odpowiedzialnych za realizację zadań, przedstawieniem harmonogramu realizacji tych zadań oraz przewidywanymi nakładami finansowymi na ich realizację; 

– przygotowanie założeń systemu monitorowania zagrożeń związanych z zaleganiem w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych; 

– identyfikacja zadań oraz ustalenie, w celu zarekomendowania Radzie Ministrów, które organy administracji publicznej, jednostki nadzorowane i podległe będą realizowały zadania jako główne lub współpracujące w kwestiach związanych z zaleganiem w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych;

– analiza dostępnych materiałów i zebranych informacji dotyczących zidentyfikowanych ilości i rodzajów materiałów niebezpiecznych i ich weryfikacja oraz opracowanie analizy ryzyka związanego z zagrożeniami wynikającymi z zalegania w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych, w tym w zakresie dotyczącym rozwoju morskiej energetyki wiatrowej; 8) wypracowanie rekomendacji dla Rady Ministrów co do dalszych działań związanych ze zidentyfikowanymi zagrożeniami wynikającymi z zalegania w obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu, broni konwencjonalnej oraz zalegającego we wrakach paliwa i substancji ropopochodnych.

W skład Zespołu wchodzą: 1) przewodniczący Zespołu – Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej; 2) pierwszy zastępca przewodniczącego Zespołu – Minister Obrony Narodowej; 3) drugi zastępca przewodniczącego Zespołu – Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji; 4) pozostali członkowie Zespołu: a) Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, b) Minister Aktywów Państwowych, c) Minister Klimatu, d) Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, e) Minister Rozwoju, f) Minister Spraw Zagranicznych, g) Minister Środowiska, h) Minister Zdrowia, i) Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, j) Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, k) Dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, l) Dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, m) Dyrektorzy Urzędów Morskich, n) Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, o) Główny Inspektor Ochrony Środowiska, p) Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, q) Komendant Główny Policji, r) Komendant Główny Straży Granicznej, s) Wojewoda Pomorski, t) Wojewoda Zachodniopomorski; 5) sekretarz Zespołu – pracownik Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wyznaczony przez przewodniczącego Zespołu. 

Obszerne wyjaśnienia, konieczne działania i projekty

Przywołana w poprzednim materiale opinia ministra Gróbarczyka – przewodniczącego Zespołu znalazła potwierdzenie w odpowiedzi, jaką skierował do Marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego 17 lutego b.r. w reakcji na oświadczenie złożone przez Senatora Sławomira Rybickiego podczas 20 posiedzenia Senatu RP w dniu 13 stycznia 2021, jakie trafiło do resortu 25 stycznia b.r. 

W odpowiedzi na pytanie: Czy przeprowadzona zostanie szczegółowa inwentaryzacja miejsc zatopienia broni chemicznej oraz wraków statków w obrębie polskich obszarów morskich, tj. rozpoznanie miejsc, ilości, rodzaju i stanu materiałów niebezpiecznych, w szczególności paliwa i produktów ropopochodnych z wraków oraz bojowych środków trujących i produktów ich rozpadu? Jeśli tak, to w jakim terminie? – czytamy: „Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa organy administracji morskiej są odpowiedzialne przede wszystkim za kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa żeglugi i w związku z tym podejmują działania mające na celu weryfikację czy na obszarach tras żeglugowych nie znajdują się przeszkody mogące stanowić niebezpieczeństwo dla żeglugi. 

Mając na uwadze powyższe administracja morska, kierując się zasadami dokonywania wydatków ze środków publicznych, o których mowa w art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 869 z późn. zm.), w tym biorąc pod uwagę legalność, gospodarność, rzetelność i celowość wydatkowania tych środków, podejmuje działania inwentaryzacyjne w tych częściach polskich obszarów morskich, gdzie realizowane są przez urzędy morskie inwestycje i tam, gdzie podjęcie działań podyktowane jest przede wszystkim zapewnieniem bezpieczeństwa żeglugi. 

Działania te obejmują przeprowadzanie badań warunków żeglowności torów wodnych, kotwicowisk i innych użytkowych akwenów, a także wyznaczanie parametrów bezpiecznej głębokości dróg wodnych. Działania te polegają na prowadzeniu morskich pomiarów hydrograficznych z wykorzystaniem systemów echosond wielowiązkowych, systemów sonarów holowanych oraz podwodnych systemów wizyjnych. 

Należy przypomnieć, że zanurzenie statków wpływających na Morze Bałtyckie i wypływających z niego jest ograniczone przez głębokość wody pod mostem nad cieśniną Wielki Bełt, która wynosi 19 m w punkcie wejścia na Morze Bałtyckie. Mając to na uwadze, powyższe organy administracji morskiej prowadzą badania warunków żeglowności, mając na względzie, że maksymalne zanurzenie statków na Bałtyku to 15,4 m. Prowadzenie pomiarów na obszarach o większej głębokości byłoby niezgodne z zasadą gospodarności i kompetencjami ministra właściwego ds. gospodarki morskiej. 

W trakcie podejmowanych przez administrację morską działań inwentaryzacyjnych dochodzi do lokalizacji zalegających na dnie obiektów podwodnych, w tym wraków. Urzędy morskie na bieżąco udostępniają Biuru Hydrograficznemu Marynarki Wojennej (BHMW) wyniki pomiarów batymetrycznych, informacje o wrakach i inne związane z zadaniami BHMW, w ramach instytucjonalnej współpracy. 

W celu gromadzenia i weryfikacji informacji o zalegających na dnie Morza Bałtyckiego obiektach powstała Baza Danych Obiektów Podwodnych (BDOP) BHMW. W bazie tej gromadzone są przede wszystkim dane o obiektach: mających wpływ na bezpieczeństwo żeglugi, mieszczących się w sferze zainteresowań Marynarki Wojennej, będących artefaktami historycznymi podlegającymi ochronie jako dziedzictwo narodowe, mogących stanowić inne zagrożenie, mogących stanowić atrakcję turystyczną. 

Baza powstaje na podstawie bieżących i archiwalnych danych BHMW, jak i materiałów przekazanych przez organy administracji morskiej, instytucje naukowe i badawcze, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe oraz osoby prywatne. W 2020 r. resort gospodarki morskiej wraz z Urzędami Morskimi wdrożył System Informacji Przestrzennej Administracji Morskiej (SIPAM), w którym zawarte są również ww. informacje zbierane przez BHMW. 

Celem projektu SIPAM jest stworzenie rozwiązania gwarantującego każdemu użytkownikowi dostęp do danych przestrzennych, dotyczących obszarów morskich w jednolitym formacie, zapewniającym wzajemną spójność. System stanowi usprawnienie działania administracji morskiej oraz podmiotów zewnętrznych poprzez szybki dostęp do jednolitych danych przestrzennych oraz ich łatwe wyszukiwanie.

Projekt SIPAM jest kolejnym krokiem związanym z szeregiem działań, podejmowanych zarówno na poziomie ogólnokrajowym, jak i lokalnym, dotyczących wdrażania dyrektywy INSPIRE oraz jej implementacji przez ustawę o infrastrukturze informacji przestrzennej.

Jednocześnie uprzejmie informuję, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało Ministerstwu Infrastruktury informacje wskazujące, że na potrzeby realizacji wymagań zaktualizowanej decyzji Komisji (UE) 2017/848 z dnia 17 maja 2017 r. ustanawiającej kryteria i standardy metodologiczne dotyczące dobrego stanu środowiska wód morskich oraz specyfikacje i ujednolicone metody monitorowania i oceny, oraz uchylającej decyzję 2010/477/UE Główny Inspektor Ochrony Środowiska będzie przeprowadzał co 6 lat mozaikowe sonarowanie dna polskich obszarów morskich w celu oszacowania powierzchni zajmowanej przez siedliska denne. Pozyskane dane, pod warunkiem możliwości zapewnienia odpowiedniej zdolności technicznej, będą mogły zostać wykorzystane do inwentaryzacji (lub identyfikacji) zdeponowanej na dnie broni konwencjonalnej lub chemicznej oraz wraków. Mozaikowe sonarowanie dna ma być przeprowadzone w latach 2021-2023 oraz następnie w latach 2027-2029. 

Dodatkowo informuję, że minister właściwy ds. gospodarki morskiej podjął działania mające na celu pozyskanie wsparcia finansowego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) na projekt związany z rozpoznaniem i neutralizacją materiałów niebezpiecznych zatopionych w polskich obszarach morskich. Projekt będzie miał na celu określenie priorytetowych obszarów (np. Głębia Gdańska, rynna Słupska, wrak statku Stuttgart, wrak statku Franken), w których zostanie przeprowadzone szczegółowe rozpoznanie wraz z kampaniami pomiarowymi. 

Pozyskane w ramach prac badawczych dane zostaną przeanalizowane, natomiast na podstawie przeprowadzanych analiz zostaną sformułowanie rekomendacje w zakresie możliwych metod neutralizacji i zostanie opracowany plan neutralizacji dla zidentyfikowanych priorytetowych miejsc zalegania materiałów niebezpiecznych. Jeśli wystarczy czasu i środków finansowych plan zostanie testowo wdrożony w wybranej lokalizacji. Projekt, jeśli uzyska finansowanie, będzie realizowany w latach 2021-2026. Zaznaczenia wymaga, że działania inwentaryzacyjno-wydobywcze całych polskich obszarów morskich niosłyby ze sobą ogromne koszty”. 

Kosztowne przedsięwzięcia i brak międzynarodowego konsensusu

Zgodnie ze zaktualizowanymi szacunkami kosztów, które zostały przekazane NIK na potrzeby kontroli nr P/19/068 „Przeciwdziałanie zagrożeniom wynikającym z zalegania materiałów niebezpiecznych na dnie Morza Bałtyckiego”, koszt przeprowadzenia działań na całych polskich obszarach morskich (30560 km2) wyniósłby ok. 1,5 biliona zł. Wyliczenia te oszacowano na podstawie kosztów realizacji podobnych działań w ramach inwestycji pn. „Modernizacja toru wodnego Szczecin-Świnoujście do głębokości 12,5 m”. 

Należy jednocześnie zaznaczyć, że głębokości, na których mogą zalegać materiały niebezpieczne, są różne, a wraz z ich wzrostem rosną koszty wydobycia, tak więc powyższy szacunek może być obarczony dużym błędem. Problematyka zatopionych w Morzu Bałtyckim materiałów niebezpiecznych jest zagadnieniem niezwykle złożonym i interdyscyplinarnym, dlatego wymaga wielopłaszczyznowej współpracy członków wspólnoty międzynarodowej, a także wielu resortów i podmiotów na terenie RP i UE. Na forum międzynarodowym, a także w regionie Morza Bałtyckiego brak jest konsensusu w zakresie najlepszego, najbezpieczniejszego dla środowiska naturalnego i efektywnego sposobu neutralizacji zanieczyszczeń pochodzących z zalegających w morzu wraków oraz broni chemicznej. Zagadnienie zatopionej broni chemicznej i amunicji oraz wraków zalegających na dnie Morza Bałtyckiego było przedmiotem kilku międzynarodowych projektów badawczych (np. CHEMSEA, DAIMON, MODUM, UMBRELLA), w wyniku realizacji, których nie zostały opracowane formalne rekomendacje dla państw regionu Morza Bałtyckiego. 

Skandynawowie wolą tego nie ruszać

Jak wynika z raportów Komisji Helsińskiej, państwa obszaru Morza Bałtyckiego (np. Estonia i Szwecja), w których obszarach morskich zidentyfikowano liczne niebezpieczne wraki z paliwem, zdecydowały się na niepodejmowanie działań bezpośrednich i wyborze metody polegającej na naturalnym samooczyszczaniu skażonego gruntu. Mimo że technologie pozwalające na usunięcie/unieszkodliwienie zagrożenia są teoretycznie dostępne, to z uwagi na ogromne koszty działań związanych z usunięciem niebezpiecznych obiektów z dna morskiego (mogące wynieść od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów EUR) oraz duże ryzyko związane ze znacznym pogorszeniem sytuacji przez rozprzestrzenienie niebezpiecznych substancji do środowiska morskiego w wyniku podjętych działań, powszechną praktyką i decyzją podejmowaną obecnie przez rządy państw bałtyckich jest pozostawienie obiektów na dnie morskim. Jednocześnie informuję, że wszystkie znane wraki statków zalegających w polskich obszarach morskich są objęte stałym monitoringiem powietrznym i satelitarnym prowadzonym przez Urząd Morski w Gdyni. Pada jeszcze szereg innych pytań o charakterze szczegółowym, których cytowanie, podobnie jak odpowiedzi ministra przekroczyłoby ramy tego opracowania. Dość powiedzieć, że materia jest trudna i skomplikowana a czas, jaki upływa od momentu wywołania tematu, nie jest sprzymierzeńcem wszystkich zainteresowanych stron. Odpowiednie zapisy w Krajowym Planie Odbudowy dowodzą jednak, że dla władz państwowych sprawa ma priorytetowe znaczenie. Rzecz w tym jednak, że KPO musi uzyskać akceptację Komisji Europejskiej, jednak jego realizacja wymaga ratyfikowania Europejskiego Planu Odbudowy przez wszystkie parlamenty krajowe. Do sprawy wrócimy w miarę pojawiania się kolejnych decyzji i działań.

Więcej artykułów