fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.7 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Bajecznie bogaty Soros nie płacił podatków, ale wspierał lewicę miliardami dolarów – donosi portal „Breitbart News”

George Soros chętnie finansuje ugrupowania lewicowe. Nie szczędzi na to pieniędzy. Wydał na ten cel gigantyczne kwoty, szczególnie w latach, w których nie zapłacił nawet centa federalnych podatków dochodowych.

Warto przeczytać

Kilku najbogatszych ludzi w Ameryce potrafi skutecznie uniknąć należnych od dochodów danin skarbowych. Organizacja ProPublica dotarła do ich zeznań podatkowych z ostatnich 15 lat. Powołując się na te dokumenty, ujawniła konkretne nazwiska. Chodzi między innymi o Jeffa Bezosa, założyciela Amazona, Elona Muska, dyrektora generalnego Tesli, Georga Sorosa i kilku innych.  

Co wykryła ProPublica? 

Organizacja, opierając się na dokumentach pozyskanych z amerykańskich urzędów skarbowych, ujawniła, że Jeff Bezos, będący obecnie najbogatszym człowiekiem świata, nie zapłacił w 2007 r. i w 2011 r. ani centa federalnego podatku dochodowego. Także Elon Musk, założyciel firm Tesla i SpaceX, uniknął tego haraczu w 2018 r. W ostatnich latach zrobił to samo Michael Bloomberg. George Soros nie płacił natomiast żadnego federalnego podatku dochodowego trzy lata z rzędu. Mimo ogromnego bogactwa udało się im wszystkim uniknąć zapłacenia należnej daniny, ponieważ twierdzili, że ponieśli straty netto w takiej wysokości, że nie można było mówić o zyskach. 

W sprawie finansisty zostało opublikowane oświadczenie „Pomiędzy 2016 r. a 2018 r. George Soros stracił pieniądze na swoich inwestycjach, dlatego w tych latach nie był winien federalnego podatku dochodowego. Pan Soros od dawna popiera wyższe podatki dla bogatych Amerykanów” – czytamy. 

Nie jest jasne – pisze portal – w jaki sposób finansista stracił tak dużo pieniędzy. Giełda znacznie bowiem rosła w latach 2016-2018 i była na najwyższym poziomie w 2018 r. Dow Jones Industrial Average wzrósł wtedy o ponad 70 proc. w stosunku do najniższego kursu z 2016 r. 

Rzekome straty nie przeszkodziły jednak Sorosowi w tym samym okresie przekazać z własnej fundacji miliardów dolarów lewicowym ugrupowaniom politycznym. 

Soros miał najwyraźniej mnóstwo pieniędzy, które mógł przekazać lewicy i demokratom organizującym wówczas tak zwany „opór” wobec prezydenta Donalda Trumpa. W 2018 r. finansista zaczął łożyć miliony dolarów na wybór lewicowych prokuratorów w całym kraju. Jego pieniądze solidnie wsparły ogólnokrajowe wysiłki na rzecz reformy sądownictwa karnego. 

Rok wcześniej Soros zasilił szokującą kwotą 18 mld dolarów swoją Fundację Społeczeństwa Otwartego, finansującą działania związane z lewicą. Notka na ten temat ukazała się w „New York Times”. Gazeta nawała czyn finansisty „jednym z największych transferów bogactwa kiedykolwiek dokonanych przez prywatnego darczyńcę na rzecz jednej fundacji”. Prawdopodobnie właśnie ta darowizna została odliczona od dochodu podlegającego opodatkowaniu.  

Zaskakujący wybór 

Dla „Breitbart News” takie postępowanie Sorosa jest niezrozumiałe. Finansuje on bowiem grupy związane z lewicą, chcące by tacy bogacze jak on płacili wyższe podatki. Część z ich bogactwa miałaby według nich trafiać do biednych oraz finansować programy rządowe. 

Jednak Soros, podobnie jak wielu Amerykanów wyraźnie uwierzył, że może spożytkować własne pieniądze mądrzej, niż zrobiłby to rząd.  

Ale i politycy są na cenzurowanym. Demokraci od lat próbują przyłapać Donalda Trumpa na niepłaceniu należnego państwu haraczu. Informację na ten temat opublikował „Times”, który w 2020 r. podczas wyborów prezydenckich napisał, że Trump od kilku lat nie płacił federalnych podatków dochodowych. 

Źródło: https://www.breitbart.com/politics/2021/06/09/george-soros-gave-billions-to-left-wing-causes-in-years-he-paid-no-federal-income-tax/

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię