fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

22.6 C
Warszawa
wtorek, 18 czerwca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Sprawa Philippe’a Delpala a francusko-rosyjskie stosunki polityczno-gospodarcze – o tym pisze „La Croix”

Dobiega końca moskiewski proces Philippe’a Delpala, francuskiego bankiera, jednego z dyrektorów funduszu inwestycyjnego Baring Vostok. Oskarżenie wygląda jednak na polityczną pułapkę.

Warto przeczytać

Delpal usłyszał wyrok więzienia w zawieszeniu. Pięciomiesięczny proces był zwieńczeniem trwającej dwa i pół roku historii, która wstrząsnęła moskiewskim rynkiem inwestycyjnym i wywołała dodatkowe napięcia między Rosją a Francją. Zakończenie procesu może być polityczno-sądowym kompromisem kończącym sprawę Baring Vostok. Koniec zaplanowano na 2 sierpnia.

Rosyjski wymiar sprawiedliwości znany jest ze swoich zależności od władzy, która może swobodnie decydować o winie oskarżonych. Dlatego akt oskarżenia, który w sprawie Baring Vostok został ogłoszony 15 lipca, przekreślał początkowo nadzieje obrony. Prokuratura domagała się sześciu i pięciu lat pozbawienia wolności w zawieszeniu dla Amerykanina Michaela Calveya i Francuza Philippe’a Delpala, a także czterech do pięciu lat dla ich pięciu rosyjskich współpracowników.

Spór handlowy rozwiązywany na gruncie prawa karnego

Chociaż szef najstarszego i najbardziej renomowanego funduszu inwestycyjnego w Rosji Baring Vostok Michael Calvey nie miał zbyt dużej nadziei na pozytywne rozwiązanie sprawy, jego pracownicy, w tym przede wszystkim Philippe Delpal, niezłomnie próbowali wykazać w trakcie długich przesłuchań, jak absurdalne są wysuwane oskarżenia. Cała sprawa została zainicjowana przez ich dawnego partnera Artema Avetisyana, bankiera niecieszącego się dobrą opinią, i wydaje się być ukartowana.

Avetisyan podejrzewany jest o wykorzystywanie swoich kontaktów w strukturach bezpieczeństwa, by spory handlowe rozwiązywać na gruncie prawa karnego. Baring Vostok zostało oskarżone o zdefraudowanie 2,5 mld rubli (ok. 28 mln euro), za co groziło nawet dziesięć lat więzienia.

Niespójne oskarżenia

Philippe Delpal przybył do Rosji w 2003 r. Od początku cieszył się dużym szacunkiem swoich kolegów i współpracowników. Był członkiem zarządu Société Générale, a następnie szefem filii BNP. Wreszcie Delpal dołączył do Baring Vostok, gdzie nadzorował usługi finansowe. Rankiem 14 lutego 2019 r. dziesięciu mężczyzn w cywilu weszło do jego mieszkania, by go aresztować.

Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian nazwał to wydarzenie cierniem w relacjach francusko-rosyjskich. Obrona Delpala wykazała, że po sprawdzeniu wszystkich tropów stwierdzono brak dowodów, a do tego sprzeczności w oskarżeniu. 

Surrealistyczny akt oskarżenia

Tymczasem prokuratura twierdziła, że ślady defraudacji zatuszowano, a brak dowodów… dowodził istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej. Dlatego prokurator żądał dla oskarżonych kary więzienia, jednak mając na uwadze słabość swoich argumentów, wnioskował o wyrok w zwieszeniu. W ten sposób – mimo surrealistycznego aktu oskarżenia – prokuratura (i stojące za nią służby bezpieczeństwa) mogła zachować twarz.

Nadzieja na całkowitą wolność

David Lasfargue, który przewodniczy komisji ds. Rosji, wyraził nadzieję, że Philippe Delpal szybko odzyska pełną wolność. Przypomniał tym samym, że wyrok w zawieszeniu uniemożliwia mu opuszczenie Rosji.

Dopiero jego uwolnienie, „w tym swoboda poruszania się, przyczyni się do poprawy klimatu biznesowego, na co gorąco liczymy” – oświadczyły Francusko-Rosyjska Izba Handlowo-Przemysłowa i Europejskie Stowarzyszenie Biznesu w Moskwie. 

W październiku ubiegłego roku kierownictwo Baring Vostok podpisało ugodę pozasądową dotyczącą spraw biznesowych, licząc na to, że wpłynie także pozytywnie na toczące się postępowanie karne. Przed nami jeszcze podsumowanie argumentów prawników, po czym należy się spodziewać ostatecznego werdyktu.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!