fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.1 C
Warszawa
wtorek, 27 lutego, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Satelity wojskowe pomogą śledzić „statki widma”

Naukowcy z Laboratorium Obrony, Nauki i Technologii, które jest częścią Ministerstwa Obrony, rozwijają satelity, będące w stanie zobaczyć powierzchnię Ziemi w każdych warunkach pogodowych, także w nocy, a dodatkowo szpiegować przeciwników.

Warto przeczytać

Zamiar zbudowania grupy wojskowych satelitów radarowych został po raz pierwszy ogłoszony we wrześniu 2019 r., kiedy Airbus otrzymał kontrakt na studium projektowe od Laboratorium. Jako potencjalną datę startu podawano następny rok, ale realizacja została przesunięta.

W wywiadzie dla The Times” dr Mike O’Callaghan, który nadzoruje badania kosmiczne w Laboratorium Obrony, wyjaśnił, że chociaż w większości przypadków wyłączenie sygnału przez statek jest przypadkowe, to jednak często jest to celowe działanie, mające na celu ukryć prowadzone działania. Nowe satelity będą jednak w stanie wykryć taki obiekt.

Kierowany przez niego zespół współpracuje z brytyjską Agencją Kosmiczną w zakresie interpretacji danych z cywilnego satelity radarowego NovaSAR, który śledzi nielegalną działalność żeglugową. Ma to na celu opracowanie kosmicznego modelu radaru wojskowego, który miałby powstać w najbliższym czasie.

Statki są zobowiązane przez prawo do nadawania sygnału lokalizacyjnego, ale można go wyłączyć, gdy załoga chce pozostać w ukryciu. Często kraje reżimowe próbują omijać sankcje, m.in. wyłączając sygnały tankowców i sprzedając ropę innym dyktaturom.

W lipcu 2019 r. Royal Marines przechwycili pływający pod panamską banderą supertankowiec Grace 1, który, jak sądzono, przewoził objętą sankcjami irańską ropę naftową do Syrii. Jego system automatycznej identyfikacji (AIS), który pozwala na śledzenie statku, został włączony i później wyłączony, aby ukryć lokalizację statku, pochodzenie ładunku i miejsce przeznaczenia. Również kraje takie, jak Rosja manipulują sygnałami. 

Podczas incydentu na Morzu Czarnym, kiedy HMS Defender pływał na wodach u wybrzeży Krymu, rząd brytyjski orzekł, że AIS statku został zafałszowany. Nie oskarżono jednak o to żadnego konkretnego państwa ani organizacji, stwierdzono jedynie, że według odczytu Defender był na morzu, podczas gdy w rzeczywistości znajdował się obok portu w Odessie. Rzecznik Ministerstwa Obrony powiedział wówczas, że „AIS jest komercyjnym globalnym systemem bezpieczeństwa Międzynarodowej Organizacji Morskiej dla całego ruchu morskiego. Każda manipulacja może skutkować poważnym incydentem”.

Na konferencji Space-Comm Expo w Farnborough Ian Annett, zastępca dyrektora naczelnego Agencji Kosmicznej, powiedział: Przestrzeń kosmiczna oferuje nam tę możliwość, aby widzieć lepiej i więcej”.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły