fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

19 C
Warszawa
wtorek, 18 czerwca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Potrzebujemy dawki szczepionkowego realizmu… i nie przedłużajmy tej zarazy

Epidemia Covid-19 skutecznie spolaryzowała społeczeństwo w kwestii szczepionek. Niektórzy bezwarunkowo akceptują masowe szczepienia, inni doszukują się w tym globalnego spisku rządów i gigantów farmaceutycznych. Lionel Shriver, mieszkająca w Wielkiej Brytanii amerykańska pisarka i publicystka zachęca jednak do trzeźwego spojrzenia na sprawę.

Warto przeczytać

Jak pisze Shriver – wyniki trzech badań nad szczepionką Covid wywołują lawinę radosnych komentarzy, a równocześnie lockdown wciąż „trzyma nas w zamknięciu”. Czy w tym całym szaleństwie jest jakiś złoty środek?

Optymizm jest przedwczesny, jak twierdzi publicystka, a polityka państw w stosunku do epidemii dość nielogiczna, żeby nie powiedzieć histeryczna. Można ją podsumować w prosty sposób – nie uczmy się żyć z Covidem-19, przeczekajmy, zaufajmy władzom, a wszystko będzie dobrze. Każdy zostanie zaszczepiony, a wirus sobie pójdzie. W tym czasie gospodarka znacząco ucierpi, skarb państwa wyda grube miliardy na zapobieganie pandemii, a inne, poważne schorzenia, które zeszły na dalszy plan, nawarstwią się w sposób, który ciężko będzie ogarnąć. Czy to jest właściwy sposób działania w tym kryzysie?

Shriver celnie punktuje: „Cóż wszystko jest tymczasowe, czyż nie? Życie jest tymczasowe Dlatego właśnie cały rok naszego życia zrujnowanego przez błędne rządowe wykręty, stanowi niemałą stratę. Przeciętnie mamy tylko 81 tych rocznych monet do wydania, a wielu z nas już wydrenowało swoje doczesne konta na drobne. Więc na litość boską nie przedłużajmy tej zarazy na dwa lata!”.

Pisarka odnosi się też do słabej wydolności brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej w okresie pandemicznym: „Każdej jesieni brytyjski National Health Service podaje 15 milionów szczepionek przeciwko grypie w ciągu trzech miesięcy. Jednak wszystkie te szczepionki na Covid wymagają dwóch starannie dobranych dawek w odpowiednim czasie. Aby osiągnąć swój nadzwyczajny cel, jakim jest powszechne zaszczepienie dorosłych do kwietnia, NHS musiałoby kilkakrotnie poprawić tempo podawania szczepionek przeciwko grypie. Jeśli służba ta zdoła jedynie podwoić swój wskaźnik szczepień przeciwko grypie, będziemy zdani na łaskę rządowych „środków” aż do następnej zimy”.

Nowa szczepionka Oxford nie jest tak skuteczna, jak pozostałe, ale ma jedną istotną zaletę – można ją przechowywać nawet w zwykłej lodówce, gdy tymczasem preparaty Pfizera wymagają temperatury na poziomie -75°C, co znacznie utrudnia jej przechowywanie i komplikuje całą logistykę, a co za tym idzie, spowalnia proces szczepień. Niepewna pozostaje też wystarczająca podaż składników chemicznych, a międzynarodowa konkurencja zarówno dla związków, jak i gotowych produktów jest silna.

„Rząd Wielkiej Brytanii może się wzbraniać przed jawnym przymusem – jak pisze publicystka, odnosząc się do kwestii szczepień w UK – Jednak za rok spróbuj wsiąść do samolotu, a nawet autobusu, jeśli jeszcze nie wziąłeś udziału w największym eksperymencie medycznym w historii ludzkości. Natomiast sceptycy obawiający się naprędce opracowanych leków, których długofalowych skutków nie da się przewidzieć, z pewnością zepsują wszystkim zabawę. Czy aby wznowić podróże, globalna populacja licząca prawie osiem miliardów ludzi musi zostać uodporniona? Jak długo może to potrwać?”

Nie tylko w Wielkiej Brytanii oficjalne terminy najczęściej ulegają przesunięciu. Shriver ironizuje: „Realizm wymaga również, byśmy zastosowali »test robót drogowych«. Gdziekolwiek w Wielkiej Brytanii na tablicach informacyjnych widnieje komunikat, że taki a taki most będzie zamknięty z powodu remontu, do powiedzmy, 19 grudnia, na co postawiłby Brytyjczyk? Że most będzie nadal zamknięty 20 grudnia, jeśli nie przez następną dekadę. […] Każde przedsięwzięcie w Wielkiej Brytanii trwa dłużej, niż twierdzi oficjalna władza. 

Spójrzmy prawdzie w oczy. Zatwierdzenie szczepionki, produkcja i dostawa mogą z łatwością przeciągnąć się o wiele więcej miesięcy, niż jest to ustalone”

Przedłużenie „kosztownego programu urlopów” tylko to potwierdza. Dla wielu niegdyś rentownych przedsiębiorstw kolejne cztery miesiące zamknięć i regulacji ograniczających zyski będą oznaczać różnicę między przetrwaniem a bankructwem. Biurokracja zdusi gospodarkę, więc „pożegnajcie się ze swoim lokalem, swoim ulubionym bistro, swoją główną ulicą i być może ze swoim własnym miejscem pracy” – przestrzega pisarka.

Również w kwestii finansów publicznych brytyjski rząd zdaje się stosować dość lekkomyślną strategię. Skoro sytuacja jest już beznadziejna, to dodatkowe drobne wydatki nic już nie zmienią, prawda? – wnioskuje Shriver. „Deficyt zbliżający się do 350 miliardów funtów jest już nie do ogarnięcia, więc co to jest kilka dodatkowych wydatków? A może urlop do grudnia przyszłego roku – czemu nie?” Jednak każda dalsza rozrzutność tylko pogorszy ten katastrofalny bilans.

Skoncentrowanie przez NHS wszystkich wysiłków na powstrzymaniu pandemii ma poważne konsekwencje dla całej brytyjskiej służby zdrowia. Inne poważne choroby i problemy, jak choroby układu krążenia, rak, pogorszenie stanu zdrowia psychicznego, a nawet samobójstwa zeszły na dalszy plan, a NHS działa czasem tak, jakby zdawał się nie zauważać niczego innego, niż Covid.

„Nie możemy pozwolić, aby obiecujące szczepionki skusiły nas do akceptacji nieokreślonego podporządkowania i nędzy. Swobody obywatelskie to prawa, a nie przywileje. Normalne życie nie jest specjalną gratyfikacją przyznawaną tylko wtedy, gdy będziemy się dobrze zachowywać. Dorośli ludzie w liberalnych demokracjach powinni sami decydować, czy chcą podjąć ryzyko medyczne” – stwierdza publicystka.

Shrivers powołuje się także na międzynarodowe badanie opublikowane we Frontiers in Public Health, które nie wykazało statystycznej korelacji między śmiertelnością z powodu Covid a polityką lockdownu: „Surowość środków wprowadzonych w celu zwalczania pandemii, w tym blokady, nie wydaje się powiązana ze wskaźnikiem zgonów” – podsumowuje, wskazując, że to, co mogło się początkowo wydawać rozsądnym wyjściem, jest być może nietrafionym i bardzo kosztownym eksperymentem.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię