fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

22.6 C
Warszawa
wtorek, 18 czerwca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Chrześcijanka z fińskiego parlamentu może trafić do więzienia za niepopieranie parady gejów – donosi „Washington Times”

Dwa lata więzienia – tyle grozi członkini fińskiego parlamentu za opublikowanie w mediach społecznościowych wiadomości, w której zakwestionowała poparcie dla parady gejów, a także za inne wypowiedzi, które jej zdaniem miały wyrażać chrześcijański pogląd na homoseksualizm.

Warto przeczytać

W kwietniowym komunikacie fińska prokurator generalna Raija Toiviainen oświadczyła, że była minister spraw wewnętrznych Päivi Räsänen może zostać oskarżona o „podżeganie przeciwko grupie etnicznej”.

Zdaniem Toiviainen doktor Räsänen „naruszyła równość i godność ludzką homoseksualistów”. Chodziło o przytoczenie na Twitterze wersetów z nowotestamentowego Listu do Rzymian, a także opublikowanie w 2004 r. broszury, w której określa homoseksualizm mianem „naukowo udowodnionego zaburzenia rozwoju psychoseksualnego” oraz o wypowiedzi na temat homoseksualizmu wygłoszone w fińskim radiu.

„Jestem gotowa bronić wolności słowa i wolności wyznania tak dalece, jak będzie to konieczne” – odpowiedziała Räsänen.

„Celem mojego tweeta nie było w żaden sposób obrażanie mniejszości seksualnych. Moja krytyka była skierowana do kierownictwa kościoła i ich decyzji dotyczącej Helsinki Pride. Obywatel złożył przeciwko mnie skargę karną, a policja wszczęła dochodzenie w sprawie tweeta” – tłumaczy posłanka.

Ale problemy prawne Räsänen nie ograniczają się do fińskiego wymiaru sprawiedliwości. Dziesięciu amerykańskich naukowców i aktywistów wystosowało w maju list otwarty do Białego Domu, w którym wzywa administrację Bidena do działania na mocy tzw. Ustawy  Magnickiego, umożliwiającej interwencję prawną USA w przypadku poważnych naruszeń praw człowieka. Dodatkowe oskarżenia zostały wniesione przeciwko Räsänen także przez Fińską Fundację Lutra i księdza Juhana Pohjola, biskupa Ewangelicko-Luterańskiej Diecezji Misyjnej.

„Prokurator zapowiedziała, że jej misją jest walka z mową nienawiści i przypuszczam, że jestem teraz wykorzystywana jako precedens, podczas którego testuje granice wolności słowa, a zwłaszcza wolności wyznania” – twierdzi Räsänen. „Jestem członkiem parlamentu od 26 lat i przez cały ten czas otwarcie mówiłam o swojej wierze i wartościach chrześcijańskich” – dodaje.

Zdaniem Räsänen fińskie prawo pozwala, aby kościół narodowy, Ewangelicko-Luterański Kościół Finlandii, „wyznawał publicznie swoją wiarę i działania”. „Jestem członkiem lokalnej rady kościelnej, więc myślę, że mam nie tylko pozwolenie, ale i obowiązek, aby oceniać działania mojego kościoła w świetle Biblii”.

Räsänen nie boi się, że trafi do więzienia. Obawia się natomiast utraty innej wolności i nakazu usunięcia wpisów z mediów społecznościowych, a także konieczności wycofania jej broszury dotyczącej homoseksualizmu. „To może otworzyć drogę prowadzącą do dalszych zakazów publikacji i współczesnego palenia książek” – uważa.

Arielle del Turco, asystentka dyrektora Centrum Wolności Religijnej Family Research Council, w wypowiedzi dla „The Washington Times” oceniła oskarżenie dr Räsänen jako „niezwykle niepokojące”. Wyraziła przerażenie, „że fiński członek parlamentu może być oskarżony za samo wyrażanie przekonań religijnych. Świat będzie przyglądał się tej sprawie; będą obserwować, co wydarzy się i rozwinie w Finlandii. […] Zamiast pilnować ekspresji religijnej, fiński rząd powinien być o wiele bardziej zainteresowany ochroną podstawowych wolności”. Zapowiedziała, że dla Family Research Council istotne jest, by prokurator Toiviainen wycofała zarzuty.

Fińska parlamentarzystka znalazła poparcie także u księdza Dennisa Di Mauro, pastora z Trinity Lutheran Church w Warrenton w stanie Virginia. Został on organizatorem protestu pod Ambasadą Finlandii w Waszyngtonie, który miał miejsce 31 lipca. Pastor zapowiedział kolejny protest w listopadzie, jeśli zapowiadany na wtedy proces dojdzie do skutku. 

„Doktor Räsänen wysłała mi bardzo miłego e-maila i powiedziała, jak znaczące jest to, że zrobiliśmy ten protest dla niej” – zdradził Di Mauro.

Choć ma nadzieję wygrać proces, Räsänen zapowiedziała, że jest przygotowana także na porażkę. „Myślę, że cały ten łańcuch wydarzeń jest częścią mojego powołania jako chrześcijańskiego influencera. Przekonanie oparte na wierze chrześcijańskiej jest czymś więcej niż tylko powierzchowną opinią. Pierwsi chrześcijanie nie wyrzekali się swojej wiary w jaskiniach lwów. Dlaczego ja miałabym wyrzekać się swojej wiary na salach sądowych?” – pyta Räsänen.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!