fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.2 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

USA szukają sposobu na wyrwanie się z chińskich kleszczy

Poprawki do ustawy Bidena o infrastrukturze mają zapobiec odpływowi pieniędzy do Chin.

Warto przeczytać

Grupa republikańskich senatorów próbuje przeforsować poprawki do wartego 1,2 bln dolarów pakietu infrastrukturalnego Białego Domu. Ich celem jest zapobieżenie sytuacji, w której amerykańskie podatki przyniosą korzyści Chinom. Wszystko to dzieje się w zawrotnym tempie, gdy lider senackiej większości Charles E. Schumer z Nowego Jorku naciska na przeprowadzenie ostatecznego głosowania nad pakietem infrastrukturalnym. Ograniczony czas nie pozwolił nawet ustawodawcom na porządne zapoznanie się z liczącą prawie 3 tys. stron ustawą. Republikanie liczą jednak, że Kongres podejmie choćby minimalne wysiłki, które zagwarantują, że żadne pieniądze z podatków nie trafią do głównego przeciwnika USA na arenie geopolitycznej.

Senator John Kennedy z Luizjany wprowadził poprawkę uniemożliwiającą wydawanie funduszy federalnych na produkty i surowce pochodzące z pracy przymusowej, co tyczy się zwłaszcza dominacji Chin na rynku paneli słonecznych. Polisilikon, jeden z podstawowych materiałów stosowanych przy produkcji fotowoltaiki wydobywany jest w prowincji Xinjiang, a Państwo Środka odpowiada za około 50 proc. światowych dostaw. Jednak wiąże się to z łamaniem praw człowieka.

„Komunistyczna Partia Chin jest winna potwornych naruszeń praw człowieka, a okrucieństwo reżimu jest w pełni widoczne w Xinjiang, gdzie Ujgurowie cierpią w komunistycznych obozach więziennych” – powiedział Kennedy. Raporty wskazują, że Pekin polega na przymusowej pracy w Xinjiang, aby produkować panele słoneczne i inne produkty, z których wiele sprzedaje do USA. W lipcu Departament Pracy uznał chiński polisilikon za surowiec „wyprodukowany przez pracę dzieci lub pracowników przymusowych”. Mimo to ustawodawcy włączyli zachęty dla paneli słonecznych do pakietu infrastrukturalnego.

„Amerykanie nie powinni przykładać ręki do finansowania okrucieństw KPCh” – stwierdza Kennedy.

Takie poprawki to nie nowość. Przewodniczący Senackiej Konferencji Republikańskiej John Barrasso z Wyoming przeforsował wprowadzenie podobnych w sprawie zakazu wykorzystywania funduszy federalnych na zakup „wyprodukowanych w Chinach niskoemisyjnych autobusów, promów lub pojazdów”.

Pekin odpowiada obecnie za 70 proc. produkcji wszystkich baterii do pojazdów elektrycznych, kiedy udział USA wynosi zaledwie 9 proc. Dodatkowo Chiny kontrolują aż 80 proc. rynku kluczowych minerałów stosowanych przy produkcji akumulatorów, również za sprawą partnerstwa z krajami oskarżanymi o korzystanie z pracy niewolników czy dzieci, jak np. Demokratyczna Republika Konga. Tymczasem pakiet infrastrukturalny Bidena zawiera 7,5 mld dolarów przeznaczonych na przejście na elektryczne autobusy i promy.

Senator Partii Republikańskiej Marsha Blackburn z Tennessee zaproponowała też poprawkę uniemożliwiającą pracownikom federalnym pobieranie i posiadanie „chińskiej waluty cyfrowej” na urządzeniach finansowanych przez podatników. Plany Chin zakładają wprowadzenie cyfrowej waluty jeszcze przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie w 2022 r. Zdaniem ekspertów wywiadu program może zostać jednak wykorzystany do tłumienia politycznego sporu wewnętrznego oraz przechwytywania informacji od użytkowników. Senator Blackburn uważa, że pracownicy federalni uczestniczący w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2022 r. będą używać cyfrowej waluty dla wygody, co może narazić cyberbezpieczeństwo USA.

„Komunistyczne Chiny używają cyfrowego juana do śledzenia i inwigilacji nie tylko swoich obywateli, ale każdego, kto korzysta z tej waluty” – powiedziała. „Zezwolenie pracownikom federalnym na korzystanie z cyfrowego juana zapewniłoby Pekinowi jeszcze jedną możliwość szpiegowania i okradania USA. Kiedy Chiny znajdą się w twoim portfelu, nigdy go nie opuszczą”.

Jak twierdzi senator, poprawki są konieczne, a niektórzy ustawodawcy liczą nawet na ograniczenie pakietu „kupowania Amerykanów”. Pracownicy federalni mają szerokie pole do działania w przyznawaniu odstępstw od wymogu, aby projekty infrastrukturalne opierały się na krajowych zasobach i materiałach budowlanych.

Nie ma jednak pewności, że poprawki zostaną przyjęte, a USA ochroni się przed kolejnym zgubnym wpływem chińskiego konkurenta.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły