fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.2 C
Warszawa
niedziela, 26 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Grenell oskarża Biały Dom o „ujawnienie” na Twitterze agentów wywiadu

Były ambasador i były pełniący obowiązki Dyrektora Wywiadu Narodowego Ric Grenell oskarżył Biały Dom o ujawnienie agentów wywiadu i ich lokalizacji na Bliskim Wschodzie. Do zdarzenia miało dojść za pośrednictwem wiadomości na Twitterze, którą wysłano podczas wideokonferencji prezydenta Joe Bidena z zespołem bezpieczeństwa narodowego i wyższymi urzędnikami. Sytuację opisuje Newsmax

Warto przeczytać

„Kto zrobił to zdjęcie, ujawniając agentów wywiadu?!” – zapytał Grenell w niedzielę w tweecie, w którym podzielił się postem Białego Domu. „Drogi Boże” – dodał.

Po upadku Kabulu Biały Dom zamilkł

Wpis Białego Domu na Twitterze trafił do sieci w niedzielę po południu, gdy sytuacja w Kabulu się pogarszała. Pokazuje Bidena siedzącego samotnie, przed ekranem wideo w zabezpieczonej sali konferencyjnej w Camp David, i wyjaśnia, że „dziś rano prezydent i wiceprezydent spotkali się ze swoim zespołem bezpieczeństwa narodowego i wyższymi urzędnikami, aby usłyszeć najnowsze informacje dotyczące wycofywania naszego personelu cywilnego w Afganistanie, ewakuacji wnioskujących o afgańską specjalną wizę imigracyjną (SIV) i innych afgańskich sojuszników, a także bieżącej sytuacji bezpieczeństwa w Kabulu”.

W niedzielę po południu, gdy post Białego Domu trafił do Internetu, stolica Afganistanu padała łupem talibów, a prezydent Aszraf Ghani uciekał z kraju. Ghani powiedział, że opuścił kraj, by uchronić go przed rozlewem krwi. Nie ujawnił szczegółów na temat swojego obecnego miejsca pobytu. NBC News podało, że przebywa w Ammanie w Jordanii, a Al Jazeera, że w Taszkiencie w Uzbekistanie.

Po szybkim upadku Kabulu na Twitterze nie pojawiły się żadne dalsze komunikaty z Białego Domu ani z biura sekretarz prasowej Jen Psaki.

„Odziedziczył” zawarty układ

Joe Biden wydał w sobotę obszerne oświadczenie, w którym bronił decyzji o wycofaniu wojsk amerykańskich z Afganistanu, mówiąc, że „odziedziczył” układ zawarty przez jego poprzednika, byłego prezydenta Donalda Trumpa, „który zaprosił talibów do rozmów w Camp David w przeddzień 9 września 2019 r. – który pozostawił talibów w najsilniejszej pozycji militarnej od 2001 r. i narzucił termin 1 maja 2021 r. dla sił amerykańskich”.

„Byłem czwartym prezydentem, który przewodniczył obecności wojsk amerykańskich w Afganistanie – dwóch republikanów, dwóch demokratów. Nie przekazałbym i nie przekażę tej wojny piątemu” – podkreślił amerykański prezydent.

Prezydent ukrywa się i jest nieprzygotowany

Przedstawiciele partii republikańskiej w Kongresie skrytykowali Bidena za spędzanie czasu w Camp David zamiast pobytu w Białym Domu, podczas gdy Kabul upadał. „Dlaczego Joe Biden jest na wakacjach?” – zapytał w programie „Sunday Morning Futures” stacji Fox News kongresmen Jim Jordan z Ohio.

„Nie sądzę, że otrzymał tylko jedno pytanie od prasy w ten cały weekend, więc jest to przerażająca sytuacja” – dodał.

Z kolei senator Tom Cotton ze stanu Arkansas oskarżył Bidena o bycie „w ukryciu”.

„Powinien natychmiast zwrócić się do narodu i odpowiedzieć za katastrofalną sytuację w Afganistanie. Połączenia wideokonferencyjne między sekretarzami gabinetów i senatorami nie zakończą kryzysu” – napisał na Twitterze.

„Jest jasne, że administracja Bidena została przyłapana na nieprzygotowaniu, nie przewidziała tej katastrofy, a prezydent ukrywa się i jest nieprzygotowany” – podsumował Jim Banks, członek Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię