fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.2 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Globalne przetasowania wśród producentów mikroprocesorów. Amerykanie chcą wzmocnić swoją pozycję

Fuzja amerykańskiego Western Digital z japońską korporacją Kioxia może dojść do skutku. To transakcja o wartości 20 mld USD – podaje „The Wall Street Journal”

Warto przeczytać

Światowy przemysł mikroprocesorów mogą czekać poważne zmiany, jeśli dojdzie do fuzji amerykańskiego Western Digital z japońską firmą Kioxia Holdings. Dobrze poinformowane źródła podają, że prowadzone przez nich rozmowy na ten temat są już mocno zaawansowane, a eksperci wyceniają transakcję na ponad 20 mld dolarów.

Choć rozmowy między tymi firmami trwają od długiego czasu, głośno o tym zrobiło się dopiero w ostatnich tygodniach, kiedy okazało się, że do porozumienia może dojść już we wrześniu. Western Digital zamierza wartość transakcji opłacić akcjami, a ich dyrektor generalny David Goeckler stanie najprawdopodobniej na czele połączonej korporacji.

Nie ma jeszcze żadnej gwarancji dopięcia umowy. Kioxia, która wcześniej planowała ofertę publiczną, może nadal zdecydować się na takie rozwiązanie, jeśli wart 19 mld dolarów Western Digital nie będzie w stanie sfinalizować negocjacji.

Już w marcu „The Wall Street Journal” donosił, że transakcją z produkującą procesory pamięci flash firmą Kioxia były zainteresowane Western Digital i Micron Technology. Zainteresowanie tej drugiej spadło, a Kioxia skupiła się na negocjacjach z Western Digital, z którą zresztą miała już wcześniej powiązania.

Trzeba mieć na uwadze, że jakiego partnera do rozmów Kioxia by nie wybrała, ostateczna transakcja musiałaby zyskać pozwolenie japońskiego rządu, ponieważ jest ona ważna dla lokalnej gospodarki i japońskiej technologii. Rząd amerykański też musiałby przyklasnąć tej transakcji, ale nie powinno być z tym żadnych problemów, ponieważ wpisuje się ona w amerykańskie plany poszerzenia możliwości produkcji układów scalonych, co byłoby ważnym krokiem w rywalizacji z Chinami.

Chiny zresztą mogą być przeszkodą regulacyjną w tej transakcji, ponieważ coraz częściej powołują się na przepisy antymonopolowe, blokując tego typu ruchy – nie dopuściły na przykład do zakupu holenderskiego producenta procesorów NXP Semiconductors NV przez  Qualcomm w 2018 r.

Na światowym rynku układów scalonych możemy zaobserwować obecnie gwałtowny wzrost liczby przejęć, niektóre z nich to największe transakcje ostatniej dekady. Mowa tu między innymi o zakupie firmy Xilinx przez Advanced Micro Devices za około 35 mld dolarów, wykupienie za około 40 mld dolarów przez Nvidia Corp., firmy Arm Holdings wspieranej przez SoftBank Group oraz przejęcie firmy Maxim Integrated Products przez Analog Devices za 20 mld dolarów.

Jednocześnie tego typu transakcje są naprawdę trudne i często powolne. Dopiero niedawno – rok po zawarciu umowy – Chiny zatwierdziły zakup Maxim przez Analog. Niedawno natomiast Nvidia oznajmiła, że zakup Arm wymaga zgody regulatorów z Wielkiej Brytanii, co opóźnia transakcję, a „zielone światło” muszą dać także inne rządy.

Na tym rynku zaktywował się także Intel. Choć w zeszłym roku sprzedał większą część swoich udziałów w układach pamięci południowokoreańskiej firmie SK Hynix, to teraz próbuje przejąć GlobalFoundries. Firma ta produkuje układy scalone i należy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, planowała niedługo pierwszą ofertę publiczną, ale może wycofać się z tych planów, jeśli propozycja Intela będzie odpowiednia.

Ruch na rynku generowany jest przez zwiększony popyt na układy pamięci wykorzystywane w nowych smartfonach, technologii 5G, serwerach i komputerach. Samsung Electronics oznajmił niedawno, że wzrost zainteresowania układami pamięci pomógł zrównoważyć słabe dostawy smartfonów. Ceny pamięci flash wzrosły w ostatnim czasie.

Dzięki temu wartość Kioxia wzrosła. Jesienią 2020 r. firma wycofała się z planowanej pierwszej oferty publicznej, uznając spowodowaną pandemią koronawirusa sytuację na rynku za niekorzystną. Wtedy spodziewano się wyceny firmy na jakieś 16 mld dolarów.

Wspomniane wcześniej powiązania Kioxia i Western Digital dotyczą joint venture do produkcji badań i rozwoju ważnej do 2027 r. Można założyć, że to właśnie dzięki tej umowie Western Digital uzyskał przewagę nad Micronomem, który jest przecież większym graczem (wartość rynkowa to 83 mld dolarów) i mógł łatwiej przejąć Kioxia. Jednak współpraca z Western Digital zwiększa szanse zaakceptowania transakcji przez regulatorów rynku.

Informacja o rozmowach z japońską firmą sprawiła, że akcje Western Digital odnotowały znaczący wzrost. Można interpretować to także jako przychylność akcjonariuszy, mimo ryzyka, jakim obarczony jest ten ruch.

Kioxia znana wcześniej jako Toshiba Memory była częścią Toshiby. W 2018 r. kupiła ją grupa, na której czele stało Bain Capital, a należało do niej Apple, Dell Technologies, Kingston Technology i Seagate Technology. Kosz zakupu wyniósł wtedy około 18 mld dolarów, przy czym Toshiba zachowała 40 proc. udziałów.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię