fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.2 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Kłopoty „złotego chłopca zachodniej polityki”

Wcześniejsze wybory mogą nie pomóc Justinowi Trudeau w zachowaniu stanowiska premiera Kanady – pisze „The Times”.

Warto przeczytać

Czy Justinowi Trudeau uda się pozostać premierem? Stoi to pod coraz większym znakiem zapytania. W ciągu zaledwie tygodnia znikła w sondażach pięciopunktowa przewaga 49-letniego polityka. Ostatnio okazało się nawet, że konserwatyści mają więcej o sześć punktów. I to nie jest tylko koszt czwartej fali pandemii i chaotycznej ewakuacji z Afganistanu, ale też hipokryzji i zwykłej pychy. 

Kanadę czekają wcześniejsze przedterminowe wybory. Wystąpił o nie sam premier Justin Trudeau, a gubernator generalna przychyliła się do wniosku. Kanadyjczycy pójdą więc do urn już 20 września, po najkrótszej z możliwych kampanii wyborczej. Premier ogłaszając termin, powiedział, że wyborcy stoją przed najbardziej znaczącym wyborem od 1945 r. Zdecydują o postępie z nim u steru albo zrobią krok wstecz pod rządami konserwatystów. Nalegał, aby wybrali, kto poprowadzi ich przez proces odbudowy po pandemii. Sytuacja nie wygląda dla niego jednak tak kolorowo, jak by tego chciał.

„Po raz kolejny złoty chłopiec zachodniej polityki wygląda na skruszonego, zaledwie dwa lata po tym, jak Kanadyjczycy wybrali go ponownie. Jeśli przegra, będzie to oznaczać ponury koniec Trudeau, którego ambitny program i obietnice »słonecznych dróg« doprowadziły Partię Liberalną, zajmującą trzecią pozycję, do znacznej większości w 2015 r., ale który od tego czasu został splamiony skandalami etycznymi, niedotrzymanymi obietnicami i zdjęciami w czarnych twarzach*” – pisze brytyjski „The Times”.

Utracona przewaga

Trudeau chciałby zachować władzę, a swój mniejszościowy rząd zmienić w większościowy jadąc na fali optymizmu związanego ze szczepionkami. Tym bardziej że kanadyjski program uodparniania jest jednym z najbardziej udanych na świecie. Zaszczepiono dwiema dawkami już 66 proc. Kanadyjczyków. 

Przeciwnicy obecnego premiera – konserwatywny Erin O’Toole i młoda, lewicowa Nowa Partia Demokratyczna, z powodzeniem przedstawili wcześniejsze wybory jako cyniczny chwyt władzy. 

Pomimo przyspieszenia terminu Liberałowie nie opublikowali swojego manifestu, a jak ustaliła CBC, Trudeau prosi swoich kandydatów o „wielkie idee” z czynnikiem „wow”.

„Początek kampanii dla urzędującego prezydenta nie był najlepszy” – twierdzi Shachi Kurl, ankieter z Instytutu Angusa Reida. „Liberałowie Trudeau tracą grunt pod nogami, a nie zyskują, a (socjaldemokratyczna) NDP jest kluczowym beneficjentem. W tym samym czasie Kanadyjczycy po raz pierwszy naprawdę przyglądają się Erinowi O’Toole i podoba im się to, co widzą”.

Shachi Kurl ma rację. W ostatnim sondażu konserwatyści zyskali już sześć punktów przewagi nad liberałami. Średnie sondażowe ponadto wskazują, że obaj liderzy są na równi pochyłej. Jednak najbardziej niepokojąca jest utrata przewagi Trudeau w Ontario. W tej bowiem najludniejszej prowincji Kanady wygrywa się i przegrywa wybory.

Projekt 338Canada – statystyczny model prognoz wyborczych, daje dziś liberałom jedynie 11 proc. szans na zdobycie większości. Mająca natomiast znacznie więcej, bo 41 proc. szans, mniejszość konserwatywna w fotelu premiera widziałaby 48-letniego O’Toole’a, a nie Trudeau.

Według sondażu dwie trzecie Kanadyjczyków uważa, że nadszedł czas na zmianę rządu. Chętniej poparliby 42-letniego Jagmeeta Singhu z NDP czy konserwatywnego O’Toole’a. Trudeau zajmuje dopiero trzecie miejsce. Jeden z liberałów przyznaje, że byli oni przygotowani na pewien spadek w sondażach w pierwszym tygodniu. Pytanie, czy na aż tak duży? „Liberałowie powinni się martwić. I pracować ciężej” – powiedział. 

Niezbyt ładna kampania

Walka o władzę staje się nieprzyjemna. Trudeau oskarża swoich przeciwników o spóźnienie w kwestiach społecznych, takich jak aborcja i eutanazja. Przedstawia ich też jako słabych w kwestii mandatów szczepionkowych. Z kolei jego wicepremier Chrystii Freeland zarzucono manipulację mediami. Jest ona bowiem odpowiedzialna za spreparowanie nagrania O’Toole’a tak, by sugerowało, że popiera on służbę zdrowia nastawioną na zysk. Jednak „w przeciwieństwie do swojego poprzednika Andrew Scheera, praktykującego rzymskiego katolika, którego konserwatyzm społeczny odpychał wielu Kanadyjczyków, O’Toole, były oficer sił powietrznych i zorientowany na szczegóły prawnik, który siedzi w centrum swojej partii, jest mniej podatny na takie ataki” – zauważa „The Times”.

Kate Harrison, konserwatywna strateg i wiceprzewodnicząca w Summa Strategies, mówiąc o obecnym premierze, zauważyła, że „Odszedł pełen nadziei, myślący przyszłościowo Trudeau. To po prostu zupełnie inny ton”. Nie przewiduje ona dobrego wyniku dla liberałów.

Premier złożył już wielkie obietnice, w tym miliardy na przystępne cenowo mieszkania i opiekę nad osobami starszymi, a także obiecał podwyższyć podatki od dużych banków i firm ubezpieczeniowych.

Liberałom trudno będzie jednak reagować na niekorzystne dla nich zmiany. „Wybrano najkrótszy możliwy okres kampanii, co oznacza, że nie ma zbyt wiele czasu, aby zatrzymać trend, jeśli się pojawi”, powiedział Nik Nanos, założyciel Nanos Research, firmy zajmującej się badaniami opinii publicznej. „Jeśli coś się wydarzy w debatach, nie ma wystarczającego pola startowego, aby zmienić tę trajektorię”. Na dodatek, O’Toole prawdopodobnie jest zaciekłym dyskutantem.

Rządy pełne hipokryzji i skandali

„Porażka Trudeau przeszłaby do historii jako jedna z największych pomyłek w kanadyjskiej historii politycznej. Jego triumf w 2015 r. był nie tylko wyborczy: jego niecodzienny wygląd zdobił okładki magazynów na całym świecie. Jednak choć cieszył się bezprecedensowym okresem miodowego miesiąca, wielu Kanadyjczyków uważa, że nie spełnił oczekiwań” – informuje „The Times”.

Rządy obecnego premiera to wiele deklaracji, którym sam potem zaprzeczał działaniami. Przykładów jest sporo. Trudeau krytykował Arabię Saudyjską za łamanie praw człowieka, ale jego rząd sprzedawał jej broń wartą miliardy dolarów. Głosił hasła ekologiczne, równocześnie wykładając 4,5 mld dolarów (2,6 mld funtów) na ropociąg. Naraził się na kpiny ze strony prawicy, gdy podczas nieudolnej oficjalnej podróży do Indii założył tradycyjne szaty i złożył dłonie do modlitwy. Opowiadał się też za równouprawnieniem, podczas gdy będąc młodszym, trzykrotnie nosił czarną twarz (*). Zrobił to nawet po trzydziestce, co prawie kosztowało go reelekcję. 

Dwukrotnie też złamał przepisy dotyczące konfliktu interesów. Pierwszy raz, spędzając wakacje na prywatnej wyspie Aga Khana, a drugi, naciskając na prokuratora generalnego, by umorzył sprawę korupcyjną przeciwko wpływowej firmie inżynieryjnej.

„Inny skandal z zeszłego roku, kiedy rząd Trudeau przekazał miliard dolarów kontraktu organizacji charytatywnej blisko związanej z jego rodziną, podsycił twierdzenia konserwatystów, że Trudeau nie jest w stanie dostrzec konfliktu interesów, mimo że premier został ostatecznie oczyszczony z zarzutów” – przypomina „The Times”.

Nierozwiązane problemy wewnętrzne

Kanada jest bogatym krajem. Należy do G7 – grupy siedmiu państw, które są jednymi z najważniejszych na świecie pod względem gospodarczym (Francja, Japonia, Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy i Kanada). Tymczasem wielu Kanadyjczyków boryka się z poważnymi problemami. Brakuje mieszkań w dużych miastach, wzrosła przemoc z użyciem broni, a na dodatek aż 31 rdzennych społeczności nie ma zapewnionego dostępu do czystej wody. Zmusza je to do czerpania wody z publicznych ujęć.

„Kwestie poruszane w kampanii wyborczej to rekordowe wydatki przy rosnącym deficycie, zmiany klimatyczne po letnich falach upałów i pożarów, pojednanie rdzennych mieszkańców w obliczu rozliczeń z kolonialną przeszłością Kanady oraz skandal związany z nadużyciami seksualnymi w wojsku”.

Gabinet Trudeau już teraz stoi za rekordowym wzrostem zadłużenia kraju. Spowodowane jest ono nakładami na realizację projektów mających na celu ochronę mieszkańców i przedsiębiorców przed skutkami pandemii COVID-19. Premier podkreśla, że jego rząd wsparł Kanadyjczyków kwotą 95,2 mld dolarów w postaci bezpośrednich płatności podczas koronakryzysu. Jednak to nie koniec. Rząd liberałów planuje jeszcze zwiększyć zadłużenie. W ciągu następnych trzech lat zamierza wpompować w gospodarkę kolejne 100 mld dolarów kanadyjskich. To ponad 3 proc. PKB kraju.

Trzeba przyznać, że Trudeau udało się uchronić Kanadę przed chaotycznym rozprzestrzenianiem się pandemii. Udało mu się też przeprowadzić imponującą akcję szczepień. To jednak może nie wystarczyć, by utrzymać stanowisko premiera. Zwłaszcza że nie sprzyja mu pospieszne wycofanie armii z Afganistanu. Także problemy w relacjach z Chinami mogą wpłynąć na kampanię. Pekin bowiem uwięził dwóch Kanadyjczyków w odwecie za aresztowanie przez Kanadę szefa firmy Huawei.

* Czarna twarz (blackface) – ciemny makijaż noszony w celu naśladowania wyglądu oraz wyśmiewania lub ośmieszenia czarnoskórej osoby.

Noszenie czarnej twarzy przez białych wykonawców było od początku XIX do połowy XX wieku znaczącą cechą pokazów prezentujących przesadzone i niedokładne karykatury osób czarnoskórych. Jest to teraz uważane za głęboko obraźliwe.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię