fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

19.5 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Od stycznia za palenie i alkohol zapłacimy więcej. Uchwalona w piątek ustawa trafi do Senatu

Sejm przyjął ustawę o wyższej akcyzie. Zgodnie z nią, wyższy podatek ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2022 r. Akcyza na alkohol wzrośnie o 10 proc., a w kolejnych pięciu latach będzie rosła co roku o 5 proc. Ustawa budzi wiele kontrowersji — politycy Konfederacji są zdecydowanie przeciwko podwyżce, natomiast Związek Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, iż akcyza na wódkę powinna wzrosnąć o 40 proc.

Warto przeczytać

Stawki akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie wzrosną o 10 proc. Minimalna stawka akcyzy na papierosy wzrośnie z obecnych 100 proc. do 105 proc. całkowitej kwoty akcyzy, naliczonej od ceny, równej średniej ważonej, detalicznej cenie sprzedaży papierosów. Z kolei stawka akcyzy na tzw. wyroby nowatorskie zostanie podniesiona poprzez podwyższenie stawki kwotowej o 100 proc.

Wyłączono cydr i perry

To jednak nie wszystkie propozycje, które zmieniają podatek akcyzowy na alkohol i papierosy. Ustawa przewiduje bowiem ustanowienie „mapy drogowej”, czyli harmonogramu kolejnych podwyżek. Na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie co roku wzrost będzie wynosił 5 proc., a w przypadku papierosów, tytoniu do palenia, cygar i cygaretek oraz wyrobów nowatorskich i suszu tytoniowego — co roku o 10 proc.

Z propozycji indeksacji akcyzy wyłączono cydr i perry o mocy nieprzekraczającej 5 proc., a wyroby te obłożone będą preferencyjną daniną w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu. Jak napisano w uzasadnieniu do projektu, decyzja ta wynika z potrzeby „rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania produkcji sadowniczej, stanowiącej jeden z filarów polskiego rolnictwa”. Wyłączenie obejmuje także akcyzę na płyny do papierosów elektronicznych.

Według szacunków cena 0,5 litra 40-proc. wódki, która obecnie wynosi 22 zł, w przyszłym roku wzrośnie do 23,5 zł, a w 2027 roku będzie to 28,2 zł 
Z kolei cena butelki piwa o objętości 0,5 l, która wynosi 2,8 zł, w przyszłym roku wzrośnie do 2,86 zł, a w 2027 r. — do 3,06 zł 
Paczka papierosów w przyszłym roku zdrożeje o 30 gr, a w 2027 roku cena będzie wyższa o 1,24 zł
Podgrzewacze tytoniu (tzw. wyroby nowatorskie) – wzrost opodatkowania na cenie jednej paczki w 2022 r. wyniesie ok. 1 zł

Podwyżka akcyzy może „wykończyć przedsiębiorców”…

Na przesłany do Sejmu projekt zareagowali politycy Konfederacji. W ich opinii proponowany przez rząd projekt noweli ustawy o podatku akcyzowym „może wykończyć polskich producentów”, ponieważ podwyżka akcyzy na alkohol uderza w przedsiębiorców. Z kolei prezes Związku Producentów Polski Przemysł Spirytusowy Witold Włodarczyk, zwracał uwagę na „jeszcze jeden bardzo niebezpieczny aspekt planowanych podwyżek”.

„W przypadku alkoholi mocnych istnieje ogromne ryzyko, właściwie pewność tego, że te podwyżki spowodują szalony rozwój czarnego rynku, czyli produkcji alkoholu poza strefą podatkową, poza strefą kontroli, poza sferą również kontroli zdrowotnej” — mówił Witold Włodarczyk.

3 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa

Tymczasem Związek Przedsiębiorców i Pracodawców — jeszcze przed upublicznieniem dokumentu — podkreślał, że podwyżka akcyzy na wódkę w podobnej wysokości co piwa zapewniłaby 3 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa, co pomogłoby na przykład sfinansować inne ulgi podatkowe zawarte w „Polskim Ładzie”. Związek przypomina, że w ciągu ostatnich 20 lat akcyza na piwo wzrosła o ok. 40 proc., a opodatkowanie mocnych alkoholi spirytusowych pozostało bez zmian.

„Wódka jest w Polsce śmiesznie tania, w tej chwili pół litra można kupić za ok. 20 zł — i zaczyna być ulubionym napojem nastolatków, co jest również niebezpieczne społecznie” — podkreślał prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

Jedno z narzędzi kształtowania polityki zdrowotnej

Akcyza to drugie co do wielkości (po podatku VAT) źródło dochodów do budżetu państwa, które rocznie zapewnia 70-75 mld zł wpływów. Eksperci zauważają, że akcyza jest również jednym z narzędzi kształtowania polityki zdrowotnej państwa. Niższe opodatkowanie niskoprocentowych napojów alkoholowych i wyższe opodatkowanie mocnych alkoholi ma służyć ograniczeniu szkód społecznych spowodowanych nieodpowiedzialną konsumpcją. Zauważają, że w innych krajach Unii Europejskiej akcyza na mocne alkohole jest zdecydowanie wyższa niż na piwo.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię