fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.2 C
Warszawa
niedziela, 26 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Styczniowe zamieszki na Kapitolu pod lupą specjalnej komisji

Były doradca Donalda Trumpa może zostać oskarżony o odmowę składania zeznań w sprawie styczniowych zajść na Kapitolu – donosi portal internetowy wionews.com

Warto przeczytać

Steve Bannon, były doradca prezydenta Donalda Trumpa, może zostać oskarżony w sprawie zamieszek na Kapitolu, do których doszło 6 stycznia. Za taką możliwością zagłosowała badająca sprawę komisja, po tym, jak Bannon odmówił złożenia zeznań.

Jeżeli zostanie to ostatecznie zatwierdzone przez pełny skład Izby Reprezentantów, wówczas sprawa trafi do Departamentu Sprawiedliwości, który zajmie się kwestią postawienia zarzutów. W przypadku skazania Bannonowi grozi grzywna i do roku więzienia.

Jak stwierdził Bennie Thompson, przewodniczący specjalnej komisji: „Ważne jest, abyśmy otrzymali rzeczowe i kompletne zeznania pana Bannona w sprawie zajść, do których doszło 6 stycznia. Albo podporządkuje się naszemu śledztwu, albo poniesie konsekwencje. Nie możemy pozwolić, żeby ktoś stanął na drodze komisji w dochodzeniu do prawdy. Stawka jest zbyt wysoka”.

Eksperci zauważają jednak, że tego typu procesy rzadko prowadzą do kary więzienia. Możliwe, że Izba chce po prostu wysłać jasny sygnał innym potencjalnym świadkom, gdyby również planowali odmówić składania zeznań.

Były prezydent Donald Trump wezwał dawnych współpracowników do odrzucenia wniosków komisji Izby, powołując się na prawo do nieujawniania informacji ze względu przywileje władzy wykonawczej. W ten sam sposób chronionych jest wiele wiadomości z Białego Domu. Trump złożył pozew o zablokowanie dochodzenia Izby w celu uzyskania dokumentów z Archiwum Narodowego. Jednak administracja urzędującego prezydenta Joe Bidena uważa, że Trump nie posiada uzasadnionych roszczeń odnośnie do takich przywilejów.

W sierpniu komisja zażądała od Archiwów Narodowych, które są opiekunem dokumentacji Białego Domu, aby przedstawiła długą listę zapisów z okresu urzędowania byłego prezydenta, a także okresu już po zamieszkach na Kapitolu. Te działania są częścią większego dochodzenia dotyczącego wydarzeń z 6 stycznia, kiedy to zwolennicy Trumpa wdarli się na Kapitol, próbując powstrzymać sesję Kongresu przed zatwierdzeniem wyników wyborów prezydenckich.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły