fbpx
13 lipca, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Saudyjka skazana na 34 lata za walkę o prawa kobiet

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

kobieta, Saudyjka, muzułmanka, Arabia, Saudyjska

Taki „kumpelski” gest przywódcy Stanów Zjednoczonych na pewno uznany został przez Rijad za czek in blanco od Amerykanów na kontynuowanie narzucania z czystym sumieniem swoim poddanym zwyczajowej tyranii.

Kary za walkę o prawa kobiet

Przyjazna postawa Bidena wygląda obecnie dość paskudnie dla świata w sytuacji, gdy saudyjska aktywistka, będąca matką dwójki dzieci, została właśnie skazana na 34 lata więzienia za tweetowanie o represjach stosowanych wobec kobiet w wahabickim królestwie.

„Bez zrobienia choćby jednego kroku w kierunku odpowiedzialności, podróż Bidena i poparcie społeczności międzynarodowej zostały zrozumiane jako zielone światło” – twierdzi Bethany Al-Haidari, Saudi case manager we Freedom Initiative, grupie działającej na rzecz więźniów politycznych na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.

Oskarżona 34-letnia Salma al-Shehab to studentka studiów podyplomowych na Uniwersytecie w Leeds w Anglii. Odwiedziła Arabię Saudyjską w styczniu 2021 r. Wtedy to właśnie została aresztowana i ostatecznie skazana na sześć lat więzienia. Jej jedyną przewiną było popieranie w mediach społecznościowych aktywistki Loujain al-Hathloul. Ta z kolei, została porwana w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w maju 2018 r. wraz z kilkoma prominentnymi aktywistami działającymi na rzecz praw kobiet i aresztowana pod zarzutem „próby destabilizacji królestwa”. Rozwścieczyła wahabitów opowiadaniem się za prawem Saudyjek do prowadzenia samochodu i za zniesieniem systemu męskich opiekunów w królestwie. [Co prawda, niedługo potem, bo w czerwcu 2018 r. pozwolono Saudyjkom zasiadać za kółkiem, ale nadal nie mogą uprawiać sportu, pójść do lekarza bez zgody męskiego członka rodziny. Będąc nieposłusznymi, ryzykują zamknięcie w pokoju nawet na całe życie – przyp. red.].

Najdłuższy wyrok w historii

Jeśli chodzi o Salmę al-Shehab, wygląda na to, że wyróżni się ona jeszcze w inny sposób spośród przeciętnych Saudyjek, czy nawet Saudyjczyków W zeszłym tygodniu Specjalistyczny Karny Sąd Apelacyjny podwyższył jej wyrok do 34 lat, co czyni go najdłuższym w historii Arabii Saudyjskiej.

Przeczytaj także:

„Arabia od dawna chwali się światu, że zainicjowała reformy prawne, które poprawiają pozycję kobiet, ale prawda jest taka, że sytuacja tylko się pogarsza” – pisze w swojej notatce Al-Haidari. „Saudyjskie władze muszą uwolnić Salmę i zapewnić, że jej małe dzieci nie będą dorastać bez matki, tylko dlatego, że wzywała do uwolnienia obrońców praw człowieka” – dodaje.

„Saudyjscy aktywiści już wcześniej ostrzegali zachodnich przywódców, że danie legitymacji księciu koronnemu utoruje drogę dalszym nadużyciom, czego niestety jesteśmy teraz świadkami” – mówi Lina al-Hathloul, szefowa działu monitoringu i komunikacji saudyjskiej i londyńskiej organizacji praw człowieka ALQST, siostra Loujain al-Hathloul.

Salma al-Hathloul została zwolniona z więzienia kilka tygodni po aresztowaniu al-Shehab. Nie może jednak wyjechać z Arabii Saudyjskiej ze względu na zakaz podróżowania.

„To ironia losu, że podczas gdy świętowano uwolnienie Loujain, Salma pozostała w więzieniu za to, że domagała się tego właśnie uwolnienia” – mówi Al-Haidari. „Władze saudyjskie starają się, aby aktywistki nie mogły świętować ani przypisywać sobie zasług za swoje ciężko wywalczone zwycięstwo” – tłumaczy przedstawiciel Freedom Initiative.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: