Teraz otworzyło się okno możliwości dla demokratycznej Białorusi. Mamy zjednoczone społeczeństwo, doświadczone przywództwo z wieloma przyjaciółmi, zdekoncentrowaną Rosję – ale potrzebujemy wsparcia; Białoruś jest częścią rozwiązania problemu – powiedziała liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.
Cichanouska wzięła w środę udział w konferencji Warsaw Security Forum, w panelu poświęconym wsparciu dla demokratyzacji Białorusi i ochrony jej niepodległości przed Rosją.
Liderka białoruskiej opozycji powiedziała, że prodemokratyczne protesty na Białorusi latem 2020 r. nie były wywołane kwestiami socjoekonomicznymi, ale wybuchły w imieniu godności i wolości obywatelskich. “Wtedy Białorusini w zdecydowany sposób wybrali swoją przyszłość – jako wolny, europejski kraj. Jednak z pomocą Władimira Putina dyktator zniweczył ten wybór, ale te protesty przeraziły obu dyktatorów” – mówiła.
Stwierdziła, że Alaksandrowi Łukaszence nie udało się zniszczyć jedności narodu białoruskiego, która przetrwała do 2022 roku kiedy to naród białoruski wsparł zaatakowaną przez Rosję Ukrainę. “86 proc. Białorusinów jest przeciwko zaangażowaniu Białorusi w tę wojnę. Słyszeliście o białoruskich partyzantach, którzy wysadzali linię kolejowe, którymi jechały składy wiozące rosyjski sprzęt wojskowy na Ukrainę; wielu z nich mierzy się teraz z perspektywą lat w więzieniu, a część z perspektywą kary śmierci” – powiedziała Cichanouska.
Wyraziła poparcie dla białoruskich ochotniczych oddziałów walczących w obronie Ukrainy podkreślając, że biorą one obecnie udział w kontrofensywie, pomagając Ukrainie odzyskiwać okupowane przez Rosję terytoria. “Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że zmiany na froncie ukraińskim otwierają nowe możliwości dla Białorusi. Zmiany na froncie postępują bardzo szybko – tak, że i my musimy działać szybko” – stwierdziła.
Przypomniała, że obliczu wyborów sfałszowanych przez Łukaszenkę powołany został “gabinet przejściowy” złożony z prodemokratycznych polityków. Zapewniła, że będzie on funkcjonował do czasu, aż na Białorusi odbędą się wolne wybory.
“Postrzegamy demokratyczną Białoruś jako kluczowy fragment europejskiego bezpieczeństwa. Będziemy państwem cenionym ze względu na przyjaźń okazywaną sąsiadom, odpowiedzialnym uczestnikiem systemu bezpieczeństwa, nie groźną chmurą wisząca nad regionem” – powiedziała Cichanouska.
Jak oceniła, obecnie demokratyczna Białoruś ma aktywa, których nie miała w 2020 roku – zjednoczone społeczeństwo, coraz bardziej zniechęcone do reżimu i oburzone rosyjskim atakiem na Ukrainę. “Po drugie, mamy perspektywy zapaści ekonomicznej reżimu wobec sankcji. Po trzecie – w 2020 nie byliśmy w stanie rozbić aparatu bezpieczeństwa dyktatury, ale teraz, po raz pierwszy w historii, mamy wyćwiczone białoruskie oddziały walczące na Ukrainie, a jak widać, Łukaszenka bardzo się ich boi. Po czwarte – mamy rozproszoną i zdekoncentrowaną Rosję, która wkrótce przegra wojnę, i nie wesprze Łukaszenki strumieniem pieniędzy i wsparciem wojskowym jak w 2020. Po piąte – mamy doświadczone i zorganizowane przywództwo demokratyczne z szeroką koalicją przyjaciół” – wyliczyła.
“Teraz otworzyło się nasze okno możliwości; teraz musimy działać. Cały czas się przygotowujemy, ale nie będziemy wystarczająco przygotowani bez pomocy. Teraz Białoruś powinna być pierwszym tematem wszelkich międzynarodowych spotkań, razem z Ukrainą. Stało się jasne, że nie będzie bezpiecznej Ukrainy i Europy bez wolnej Białorusi. Białoruś nie jest tylko częścią problemu, ale także częścią rozwiązania” – oświadczyła Cichanouska, dziękując Polsce, państwom bałtyckim, Unii Europejskiej oraz USA za nieustające wsparcie.
Jak podkreśliła, dzięki spójnym działaniom Zachodu reżim Łukaszenki został odizolowany, a społeczeństwo obywatelskie i niezależne media wznowiły działania. “Ale można zrobić więcej. Po pierwsze – odróżniać Białorusinów od reżimu. Potrzebne jest dwustronne podejście – by karać dyktatora, ale wspierać naród. Należy utrzymywać Białorusinów w orbicie europejskiej, wzmacniać ich więzi z resztą Europy; zakaz wizowy dla Białorusinów nie jest rozwiązaniem” – powiedziała liderka demokratycznej białoruskiej opozycji. Według niej, zamiast tego potrzebne jest zamykanie furtek, przez które Łukaszenka i Putin mogą omijać sankcje.
Cichanouska zwróciła też uwagę na potrzebę szerzenia perspektywy białoruskiej opozycji w innych częściach świata. Jak mówiła, wiele państw spoza regionu nie rozumie sytuacji Białorusi i Ukrainy. Podkreślała, że bezpieczna Europa jest kluczowa dla światowego bezpieczeństwa, a nie może być bezpieczna z dwoma “bandyckimi państwami grożącymi wojną jądrową” jako sąsiadami.
Zaznaczyła, że Białoruś potrzebuje także wsparcia Ukrainy – np. poprzez zapewnienie, że południowa granica Białorusi będzie bezpieczną granicą z przyjaznym demokratycznej Białorusi państwem. “Powinniśmy pracować razem nad stworzeniem sojuszu demokratycznej Białorusi i Ukrainy. Prosimy Ukrainę o nawiązanie współpracy z białoruskim gabinetem przejściowym” – zaapelowała Cichanouska.
Zaznaczyła, że los Białorusi zależy tylko od Białorusinów, ale poprosiła o wsparcie. “Prosimy, byście stali z nami. Nie w postaci udawanych +głębokich zaniepokojeń+, ale realnych działań, które przyniosą efekty” – zaapelowała do społeczności międzynarodowej.(PAP)