fbpx
7 października, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

UE/ Ambasador Sadoś o limitach na ceny produktów naftowych z Rosji: chodzi o zduszenie przychodów do rosyjskiego budżetu

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

Naszym celem jest zduszenie rosyjskich przychodów do budżetu – powiedział w piątek Stały Przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś po uzgodnieniu przez kraje członkowskie Unii limitów cen na produkty ropopochodne z Rosji.

Ambasador wyjaśnił, że chodzi o to, by zagwarantować, iż regularnie co dwa miesiące Polska będzie mogła kontrolować ceny rynkowe rosyjskich produktów, a także by ustanawiać cenę maksymalną na poziomie niższym od ceny rynkowej. Jak dodał, będzie to duże uderzenie w rosyjskie przychody.

Zawarte w Brukseli przez ambasadorów państw członkowskich przy UE porozumienie zakłada, że limit cenowy na rosyjski olej napędowy wyniesie 100 dolarów za baryłkę, a na olej opałowy 45 dolarów. Limity mają zacząć obowiązywać od 5 lutego.

Jak podkreślił ambasador Sadoś, w toku negocjacji uwzględniono postulat Polski, Estonii i Litwy dotyczący mechanizmu dostosowującego pułapy cenowe na produkty z rosyjskiej ropy do wahań rynkowych.

W grudniu UE wprowadziła limit na rosyjską ropę naftową. Piątkowe porozumienie rozszerza ten mechanizm na produkty ropopochodne.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: