Rosyjski dziennikarz Andriej Nowaszow został w poniedziałek skazany w Kemerowie na Syberii na osiem miesięcy prac poprawczych za “świadome rozpowszechnianie fałszywych informacji o rosyjskiej armii”.
Nowaszow, wolny strzelec związany wcześniej z amerykańskim Radiem Wolna Europa, został uznany za winnego “dyskredytacji armii” za cztery posty w mediach społecznościowych, oraz zrepostowanie artykułu, w którym mowa była o ostrzeliwaniu infrastruktury cywilnej podczas walk o Mariupol w zeszłym roku – podaje agencja Reutera.
Przed sądem Nowaszow oświadczył, że “wszystko, co zostało powiedziane w postach, o których publikację zostałem oskarżony, jest prawdą.” “Odmawiam nazywania czarnego białym. Od samego początku tak zwanej specjalnej operacji wojskowej uważałem ją za zbrodnię przeciwko narodowi ukraińskiemu” – powiedział dziennikarz w oświadczeniu końcowym przed sądem – relacjonuje portal Moscow Times.
Sąd dodatkowo nałożył na Nowaszowa roczny zakaz publikowania czegokolwiek w internecie.
Inna rosyjska dziennikarka, Maria Ponomarenko, została w zeszłym miesiącu skazana na sześć lat kolonii karnej za oskarżenie rosyjskich sił powietrznych o zbombardowanie w kwietniu ubiegłego roku teatru w Mariupolu, w którym schroniły się kobiety i dzieci.
Za “dyskredytowanie” armii Putina grozi obecnie kara do pięciu lat więzienia, a za rozpowszechnianie świadomie fałszywych informacji na jej temat – 15 lat pozbawienia wolności.
Niższa izba parlamentu Rosji udzieliła w tym miesiącu wstępnego poparcia ustawie, która wprowadziłaby dłuższe kary więzienia i rozszerzyła ustawodawstwo na siły najemnicze znane jako Grupa Wagnera.(PAP)
os/ mal/