fbpx
8 lutego, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

VOX obiecuje „zmienić kurs Hiszpanii”

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

Santiago Abascal, fot. Contando Estrelas (Źródło: wikipedia.org)

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą Santiago Abascal ogłosił zobowiązania swojej partii na przyszłą kadencję. Pierwszą z obietnic jest „zmiana kursu Hiszpanii”, opierająca się na uchyleniu wszelkich praw lewicy. Przewodniczący VOX powiedział, że zamierzają „położyć kres polityce, która atakuje bezpieczeństwo kobiet, uchylając ustawę »tak jest tak« i domagając się odpowiedzialności od tych, którzy głosowali za tą ustawą, oraz ustanawiając prawa chroniące kobiety”. Zapowiedział też, że „położą kres samobójczym przepisom niszczącym bogactwo Hiszpanii”. Wspomniał o prawie klimatycznym, które według niego uniemożliwia Hiszpanom eksplorację własnych zasobów naturalnych i energetycznych i które prowadzi kraj „na ścieżkę zależności”. Abascal nie zapomniał przy tym o „prawach i politykach, którzy atakują wolność, harmonię i pojednanie między Hiszpanami”, dlatego też ustawa „o pamięci demokratycznej”, również zostanie uchylona”.

Będą chronić życie i własność prywatną

Lider VOX obiecał też, że położą kres „prawom i politykom atakującym własność prywatną, takim jak prawo mieszkaniowe”. W jego miejsce zamierzają wprowadzić ustawę, „dzięki której wszyscy Hiszpanie będą mieli dostęp do przyzwoitego domu”.

Abascal zapowiedział też, że w następnej kadencji ważna będzie rodzina, ponieważ zamierzają położyć kres prawom, które atakują życie. „W obliczu ideologii gender i kultury śmierci zapewnimy, że instytucje będą zaangażowane w rodzinę, życie i ochronę najbardziej pokrzywdzonych oraz towarzyszenie naszym starszym. Aż do ostatniego tchnienia” – zadeklarował.

Polityk nie zapomniał o wsi. „Zamierzamy położyć kres przepisom, które uniemożliwiają życie na wsi, takim jak ustawa o dobrostanie zwierząt. Zamiast tego, zamierzamy chronić naszych producentów” – powiedział. Obiecał też „wodę dla wszystkich”, z „połączeniem zbiorników, transferami wody, wszystkim, co jest konieczne, aby nie zabrakło wody w żadnym zakątku Hiszpanii i aby nie była ona nadal wyrzucana do morza”.

Wierni wobec wyborców

W Pałacu Miejskim Ifema zabrał też głos sekretarz generalny partii Ignacio Garriga. Zaznaczył, że „VOX nie chce zawieść zaufania swoich wyborców”. „Niech nikt nie myśli, że VOX zamierza poddać się temu, co narzuciła lewica i niech nikt nie myśli, że zaszliśmy tak daleko, aby nadal robić to samo, co oni robili przez tyle lat” – powiedział.

I kontynuował: „Nie przyszliśmy tu po to, by lewica mówiła nam, o czym powinniśmy, a o czym nie powinniśmy rozmawiać. Nie przyszliśmy tutaj, aby niektórzy ludzie mówili nam, jaką politykę możemy, a jakiej nie możemy zaakceptować. Nie przyszliśmy tu po to, by ktoś mówił nam, jak mamy radzić sobie z nielegalną imigracją, brakiem poczucia bezpieczeństwa wśród kobiet, nieuczciwą konkurencją promowaną przez jednych lub drugich, głównie pod ochroną tych elit, które są dalekie od naszej codziennej rzeczywistości, i nie przyszliśmy tu po to, by ktoś mówił nam, jak mamy radzić sobie z problemami mieszkaniowymi lub kryzysem edukacyjnym”.

Uznał, że lekcje udzielone ostatnio przez socjalistów – premiera José Luisa Rodrígueza Zapatero i Pedro Sáncheza, są nie do przyjęcia. Garriga stwierdził, że „to, co muszą zrobić, to odejść, zamknąć się”.

Przypomniał, że to Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza „pozwoliła na zwolnienie gwałcicieli z więzień” i że ta sama partia „jest przeciwna zaostrzeniu wyroków dla gwałcicieli”. „Partia socjalistyczna, która otworzyła drzwi dla niekontrolowanej nielegalnej imigracji. Partia socjalistyczna, która najbardziej otwarcie pracowała nad skazaniem kobiet i naszych córek na brak bezpieczeństwa” – powiedział.

Krótko mówiąc, „nikt nie zrobił więcej w tym kraju niż PSOE, aby kobiety żyły dziś bardziej niepewnie, aby musiały rozglądać się przed wejściem do domu”.

W obronie wartości

Następnie wystąpił Ortega Lara, który podczas swojego przemówienia odniósł się do wartości, których jego partia broniła „od samego początku”, takich jak „obrona życia i ludzi; cywilizacji zachodniej, która narodziła się w Grecji i Rzymie wraz z chrześcijaństwem; oraz jedności i integralności terytorialnej Hiszpanii w obliczu wyzwań wewnętrznych i zewnętrznych”.

Przeczytaj także:

María Ruiz z kolei podziękowała wszystkim zwolennikom i członkom VOX za pracę, a przede wszystkim za entuzjazm, ponieważ „doprowadziło nas to do przezwyciężenia wszelkich prognoz, bez względu na to, jak złe by one nie były, i wszelkich przeszkód”. „Umocniliśmy się już jako krajowa siła polityczna, która reprezentuje miliony Hiszpanów” – powiedziała. I dodała: „VOX zdołał zmienić polityczną szachownicę w wielu miejscach, gdzie ludzie mówili, że lewica zawsze będzie rządzić, gdzie ludzie mówili, że nigdy nie wejdziemy”.

Zaprzeczyła też oskarżeniom, że VOX nie broni kobiet. „Widzę tu wiele kobiet, które mają dość tego, że jesteśmy wykorzystywane w strategiach wyborczych partii, jako zwykłe narzędzia do ich przewrotnych planów. Widzę tu dziś kobiety, które mają dość bycia traktowanymi, jako karta przetargowa, dość bycia kolektywizowanymi, a następnie wykorzystywanymi według ich kaprysu” – podkreśliła. „To oni, a nie my, wymazują kobiety z mapy, eliminując rozróżnienie między płciami za pomocą swoich praw transseksualnych i narzucając parytety, aby traktować nas tak, jakbyśmy były słabe lub głupie” – dodała.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: