W lipcu przeprowadzono udane testy integrujące polski system kierowania ogniem artylerii z systemem amerykańskim. Testy to etap dołączania Polski do międzynarodowej inicjatywy ASCA, zrzeszającej państwa współpracujące ws. możliwości współdziałania swoich systemów artyleryjskich – poinformowało DGRSZ.
ASCA (Artillery Systems Cooperation Activities) to międzynarodowa inicjatywa zrzeszająca 13 państw – w tym państwa NATO z USA na czele – których siły zbrojne dążą do wzmocnienia interoperacyjności i możliwości współdziałania swoich systemów artyleryjskich. O dołączenie do tego grona od 2019 r. stara się Polska. Pełnoprawnymi członkami ASCA jest 13 państw, 8 ma status państw wspieranych, a 12 jest zainteresowanych dołączeniem.
Jak poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, w lipcu w obiektach Akademii Sztuki Wojennej w warszawskim Rembertowie zostały przeprowadzone testy interoperacyjności pomiędzy artyleryjskimi zautomatyzowanymi systemami dowodzenia i kierowania ogniem stosowanymi w polskich oraz amerykańskich siłach zbrojnych.
“Testy były kolejnym, obowiązkowym etapem w skomplikowanym procesie jaki Polska zainicjowała w 2019 roku w celu osiągnięcia pełnej interoperacyjności Wojsk Rakietowych i Artylerii SZ RP z innymi armiami państw NATO i uzyskania pełnoprawnego członkostwa w inicjatywie ASCA. Polska posiadająca obecnie status państwa wspieranego (państwo wprowadzane przez pełnoprawnego członka programu ASCA do programu ASCA), w tym przypadku przez USA, jest zobowiązana do przeprowadzenia serii testów ściśle określonych w dokumentach normatywnych najpierw z państwem wspierającym, a następnie potwierdzenie ich z innym krajem posiadającym status pełnoprawnego członka inicjatywy ASCA” – tłumaczy w komunikacie Dowództwo Generalne.
Jak podkreślono, testy te “są niezbędne aby potwierdzić najwyższy poziom interoperacyjności pomiędzy systemami kierowania ogniem SZ RP i państw NATO, a w następstwie tego spełnić wymagania do ubiegania się o uzyskanie statusu pełnoprawnego członka inicjatywy”. DGRSZ podkreśliło, że przeprowadzone w Polsce testy zakończyły się sukcesem.
W komunikacie podkreślono, że udane testy to “jeden z ostatnich kamieni milowych niezbędnych do osiągnięcia celu”. “Zarówno systemy kierowania ogniem IFATDS-P (International Field Artillery Tactical Data System Poland, system kierowania ogniem zakupiony wraz z pierwszym dywizjonem rakiet HIMARS) jak i TOPAZ (system kierowania ogniem produkcji krajowej, używany z powodzeniem od wielu lat w Siłach Zbrojnych RP.) ze strony polskiej oraz AFATDS ze strony amerykańskiej wykazały się dużą interoperacyjnością” – pisze Dowództwo Generalne.
DGRSZ poinformowało również, że obecnie trwają przygotowania do zaplanowanych, kolejnych testów. Mają się one odbyć we wrześniu w Ottawie w Kanadzie – “gdzie polskie systemy +zmierzą się+ z systemem FATES (Fires Automation and Targeted Effects System – system kierowania ogniem wykorzystywany przez siły zbrojne Kanady”).
Do testów polskich systemów odniosła się również w komunikacie Grupa WB, w której skład wchodzi firma WB Electronics, producent używanego w polskiej artylerii systemu TOPAZ. “Lipcowe testy, wykonane przez Grupę WB w ramach umowy wykonawczej podpisanej z Agencją Uzbrojenia zakończyły się sukcesem. Zarówno systemy TOPAZ i IFATDS-PL (International Field Artillery Tactical Data System Poland kupiony z pierwszym dywizjonem HIMARS) ze strony polskiej oraz AFATDS ze strony amerykańskiej potwierdziły zdolność do współpracy sojuszniczej w zakresie wymaganym przez ASCA” – czytamy w komunikacie.
“W Rembertowie za pomocą narodowego systemu artyleryjskiego TOPAZ wykonano ponad dwieście testów i ponad sto sześćdziesiąt zadań ogniowych haubic, moździerzy i wyrzutni rakietowych z pociskami kierowanymi. Strona amerykańska wysoko oceniła techniczną implementację protokołu ASCA w systemie TOPAZ, co pozwoliło wypełnić pierwszą część narodowych zobowiązań polskiej artylerii” – informuje Grupa WB.
Topaz to opracowany przez WB Electronics, całkowicie polski zautomatyzowany system dowodzenia i kierowaniem ogniem artylerii. Zależnie od konfiguracji może służyć do dowodzenia i kierowania na różnych szczeblach taktycznych, do poziomu pułku lub brygady artylerii lufowej i rakietowej włącznie.
Topaz wykorzystuje różnorodne środki łączności radiowej oraz przewodowej i radiowej łączności szerokopasmowej, może też integrować różnego rodzaju sensory, jak systemy nawigacji inercyjnej, radary pola walki i środki rozpoznania optoelektronicznego.
Wykorzystanie systemu Topaz pozwala m.in. na skrócenie czasu reakcji ogniowej, automatyzację określenia nastaw do prowadzenia ognia, zautomatyzowany obieg informacji rozpoznawczych i zapewnienie świadomości sytuacyjnej na polu walki.
Grupa WB jest zatrudniającym dwa tysiące inżynierów i konstruktorów polskim producentem zaawansowanych rozwiązań technicznych, którego udziałowcem jest Polski Fundusz Rozwoju. Przedsiębiorstwo działa globalnie na rynku systemów łączności, zarządzania kryzysowego, bezpieczeństwa publicznego, transportu, energetyki, elektromobilności i obronności.(PAP)
autor: Mikołaj Małecki
mml/ godl/