fbpx
8 lutego, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Izraelski pomysł na rozwój technologii obronnych

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

Izraelski pomysł na rozwój technologii obronnych
Zdjęcie od lucidwaters

Pułkownik Nir Weingold powiedział w wywiadzie udzielonym „Breaking Defense”, że Izrael kładzie mocny nacisk na rozwój krajowych technologii, a także podejmuje współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w tym zakresie.

Armia Izraela chce za sprawą nowych technologii rozwijać wszystkie swoje działalności. Aby utrzymać tak wszechstronny rozwój, wspiera dużą liczbę małych startupów. Szczególnym zainteresowaniem izraelskiego Ministerstwa Obrony cieszą się startupy pracujące nad technologiami podwójnego zastosowania – to znaczy takimi, które mogą być wykorzystywane zarówno w zastosowaniach cywilnych, jak i obronnych.

„IDF [Izraelskie Siły Obronne] potrzebują szybkich odpowiedzi na swoje problemy, więc czas wprowadzenia technologii na rynek musi być krótki”, powiedział we wspomnianym wywiadzie pułkownik Nir Weingold, który zajmuje stanowisko kierownika działu planowania, ekonomii i IT w Dyrekcji Badań Obronnych i Rozwoju (DDR&D) Ministerstwa Obrony Izraela. „Mamy ogromną konkurencję z rynkiem komercyjnym, ponieważ startupy patrzą na rynek cywilny. Chcemy więc przekształcić możliwości komercyjne w badania i rozwój w dziedzinie obronności”.

Aby realizować taką taktykę, DDR&D uruchomiło w 2019 roku program Innofense, który pomaga partnerskim startupom zyskać finansowanie. Program współpracuje z siecią inwestorów venture capital, wspiera scouting, poprawia ekspozycję na technologię komercyjną oraz pomaga we wdrożeniach. Do tej pory w programie wzięły udział 43 firmy, obecnie przygotowywana jest jego czwarta edycja.

Weingold podkreślił, że wszechstronny rozwój technologiczny jest ważny dla izraelskiego rynku oraz armii. Ministerstwo Obrony za priorytetowe uważa między innymi badania nad biokonwergencją, sztuczną inteligencją, cyberbezpieczeństwem, laserami i obroną powietrzną. Trwają już zaawansowane prace nad laserową obroną powietrzną, nowym opcjonalnie załogowym pojazdem opancerzonym „Carmel” oraz innymi systemami, jak ukierunkowane środki przeciwdziałania podczerwieni do ochrony samolotów.

W ramach programów Talpiot i Psagot Izraelskie Ministerstwo Obrony DDR&D rekrutuje do swoich badań najlepszych studentów z kierunków technologicznych i wojskowych.

Co daje Innofense

Według Weingolda głównym celem DDR&D jest „niezależność technologiczna i bycie punktem kompleksowej obsługi od wczesnych badań podstawowych do poziomów gotowości technologicznej, badań i rozwoju (R&D) oraz rozwoju na pełną skalę (FSD), przy jednoczesnym utrzymaniu przewagi technologicznej i jakościowej przewagi wojskowej”.

„Jest to współpraca sektora rządowego i innych ministerstw oraz startupów podwójnego zastosowania w celu otwarcia nowych rynków, w tym rynków cywilnych obok obronności i wspierania ich z sektorem prywatnym, takim jak venture capital lub duże firmy, jako partnerzy projektowi” – powiedział.

W przypadku firm, które dopiero zaczynają działalność i chciałyby wejść w sektor obronny, największą przeszkodą jest zwykle czas trwania większości zamówień. Taki problem mają nie tylko firmy z Izraela, ale nawet poważni gracze z amerykańskiej Doliny Krzemowej. Izraelskie ministerstwo chce ułatwić startupom pracującym nad technologiami podwójnego zastosowania przejście od etapu badań do produktu.

Izraelskie Siły Obronne należą do światowej czołówki w pozyskiwaniu nowych technologii. Weingold ma jednak świadomość, że utrzymanie tak wysokiej pozycji wymaga zaspokojenia potrzeb finansowych młodych firm, które chcą się rozwijać. Program Innofense ma właśnie temu służyć, łącząc startupy z venture capital, na przykład kanadyjskim AWZ Ventures albo Chartered Group.

„Przemysł obronny był wcześniej ograniczony przez myślenie, że czas pracy jest jedynym sposobem na zdobycie kompetencji” – pisze Jennifer Brummund z koncernu zbrojeniowego Raytheon. „Chociaż cenimy naszych długoletnich pracowników i jesteśmy dumni z tego, że ich zatrzymujemy, musimy również powitać tych, którzy dopiero zaczynają”.

Do każdej edycji programu Innofense zakwalifikowano 16 startupów. Spośród nich, tylko kilka jest zorientowanych tylko na sektor obronny.

Takie gałęzie jak sztuczna inteligencja czy algorytmy, nadają się do zastosowań zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Weingold zaznaczył, że istnieją także inne gałęzie, które tradycyjnie nie są wiązane z obronnością, a jednak mają dla niej kapitalne znaczenie – na przykład zielona energia.

Przykładami izraelskich firm zajmujących się technologiami związanymi z wojskowością są DeepKeep pracująca nad atakami AI czy Wonder Robotics, która powstała w 2019 roku, ale dziś współpracuje z Rafaelem i innymi koncernami zbrojeniowymi. Sporo izraelskich startupów odniosło też sukcesy na amerykańskim rynku, wśród nich są Smart Shooter i Xtend.

Międzynarodowa współpraca

Dla rozwoju izraelskich technologii obronnych bardzo ważna jest także współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. Amerykańska armia prezentuje ciekawe podejście, mianowicie korzysta z usług rozmaitych specjalistycznych grup doradczych, które pracują np. nad innowacyjnymi sposobami wykorzystania nowoczesnych technologii, jako zdolności bojowych. Opracowuje się na przykład różne systemy bezzałogowe, które mają tworzyć Task Force 59 w marynarce wojennej, Task Force 99 w siłach powietrznych i Task Force 39 w ramach armii lądowej.

 „Mamy wspólne grupy robocze, a Stany Zjednoczone są naszym największym sojusznikiem i przyjacielem. Moim zdaniem w obu krajach panuje prawdziwa przejrzystość” – powiedział Weingold. „Doceniamy wszystko, co Stany Zjednoczone robią, aby wspierać Izrael. Mamy owocną współpracę od ponad 30 lat w zakresie obrony przeciwrakietowej i innych dziedzin”.

Weingold przyznał, że w tej chwili, co najmniej siedem grup roboczych rozwija wspólne, izraelsko-amerykańskie projekty.

Bradley Bowman, analityk z Foundation for Defense of Democracies, twierdzi, że choć izraelsko-amerykańska współpraca wojskowa może być owocna w zakresie rozwoju i zastosowania nowych technologii, to rząd Izraela ma trochę inne, bardziej konkretne zapotrzebowanie: „Izrael często szybko przechodzi od koncepcji do zdolności polowych, ponieważ nie ma wyboru. Jest otoczony przez wrogów, którzy regularnie przeprowadzają ataki, a opóźnienia w wykorzystaniu zdolności mogą mieć konsekwencje dla życia i śmierci Izraelczyków. Ta rzeczywistość stworzyła cnotę zwinności w izraelskim wojsku, która może również przynieść korzyści Stanom Zjednoczonym w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Pekinu”.

Bowman wskazał też inną inicjatywę amerykańsko-izraelską: utworzoną jesienią 2021 roku wspólną grupę roboczą ds. technologii operacyjnych. W jej ramach – oprócz spotkań organizowanych w Stanach Zjednoczonych i Izraelu – powstało sześć mniejszych grup roboczych, które zajmują się sztuczną inteligencją/autonomią, systemami bezzałogowymi, energią ukierunkowaną, biotechnologią, zdolnościami hipersonicznymi i zintegrowanymi systemami sieciowymi.

Bowman uważa, że jeśli tej grupie roboczej uda się znajdować takie wymagania wojskowe, które będą dotyczyły obu krajów, a następnie opracować wspólny plan badań, rozwoju i zamówień, wtedy zarówno Izrael zyska na amerykańskiej ekonomii skali, jak i Stany Zjednoczone – na izraelskiej sprawności przeprowadzania zamówień.

Działać szybko, a nawet jeszcze szybciej

Firmy zakwalifikowane do programu Innofense dostają mniej więcej 50 tys. dolarów. Po czterech miesiącach mają wykazać, że ich koncepcja jest słuszna i użyteczna.

Środowisko pracy startupów jest nieklasyfikowane – w praktyce oznacza to, że nie wiążą je uciążliwe przepisy, które często utrudniają pracę wykonawcom wojskowym. Jeśli po czterech miesiącach firma zdoła przekonać decydentów do swojej koncepcji, przechodzi do kolejnego etapu, gdzie możliwe jest otrzymanie zamówienia, ale też dalsze rozwijanie projektu. Na tym etapie możliwe jest też otrzymanie finansowania od venture capital albo nawiązanie współpracy z którymś z izraelskich koncernów wojskowych – Elbit, IAI albo Rafael.

Weingold podkreślił, że twórcy programu zdawali sobie sprawę, jak istotna jest pewnego rodzaju plastyczność, możliwość dostosowania się do charakteru różnych startupów. „Mamy zdolność do tworzenia i rozwijania wiedzy i know-how oraz opracowywania najbardziej zaawansowanych systemów uzbrojenia i zdolności, a także staramy się utrzymać jakościową przewagę wojskową, która wynika z naszych nieodłącznych zdolności, jako ekosystemu technologicznego i niezależności technologicznej”.

Według kierownika DDR&D bardzo dużo się zmieniło w porównaniu z sytuacją sprzed 20 lat. W Izraelu powstało wiele biur i ośrodków badawczo-rozwojowych, które przyciągnęły też inwestorów. Dlatego w zeszłym roku Innofense zorganizował wydarzenie w formie pokazu, aby przedstawić możliwości startupów działających w ramach programu. Zademonstrowano je przed setką inwestorów.

„Planujemy więcej takich wydarzeń, aby zaprezentować na nich nowe osiągnięcia i startupy” – powiedział Weingold. „Myślę, że nie możemy odpoczywać i musimy nadal działać szybko, a nawet jeszcze szybciej, aby utrzymać naszą przewagę i technologię”.

Weingold podkreślił, że obecnie izraelskie wojsko należy do czołówki pod względem bezzałogowych statków powietrznych. Zapowiedział też, że niedługo do Iron Dome zostaną dodane lasery, wojsko planuje zamontować je także na samolotach.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: