fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.7 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Niepodległość to depozyt, który przekażemy kolejnym pokoleniom

Daszyński i Dmowski, Haller i Korfanty, Paderewski i Piłsudski, każdy z nich przyszedł skąd inąd, reprezentował inne wartości i obozy polityczne. Także role, jakie odegrali w wymiarze wewnętrznym i międzynarodowym były różnie, niekiedy niewolne od kontrowersji, budzących emocje po dziś dzień. Wszystkich czcimy w tych dniach jako Ojców naszej Niepodległości.

Warto przeczytać

11 listopada to data nie od początku oczywista. Narodowe Święto Niepodległości jako obchodzone corocznie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskanej przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów (1795-1918), ustanowione zostało w drodze ustawy z dnia 23 kwietnia 1937 roku. Zatem przed wybuchem II wojny światowej, zdołaliśmy je celebrować, tylko… dwukrotnie.

Już 22 lipca 1945 roku ustawa Krajowej Rady Narodowej, przyniesionej tu na sowieckich bagnetach zniosła to Święto, by 15 lutego w roku 1989 (a więc jeszcze przed dokonaniem się zapoczątkowaną częściowo wolnymi wyborami transformacją ustrojową) – przywrócić symbolikę, tego budującego narodową wspólnotę Święta.

Oto wielcy polscy politycy, którzy przyczynili się szczególnie do odzyskania naszej Niepodległości.

Światowej klasy pianista Ignacy Jan Paderewski, który pozyskał dla sprawy polskiej doradcę amerykańskiego prezydenta Thomasa Woodrow Wilsona, pułkownika Housa.

Roman Dmowski – współzałożyciel Narodowej Demokracji, który posiadał rozległe kontakty w Paryżu, gdzie studiował i po wyjeździe do USA, dwukrotnie spotkał się z amerykańskim prezydentem.

Gen Józef Haller – dowódca 70-tysięcznej, doskonale wyszkolonej i wyposażonej Błękitnej Armii powstałej we Francji z przybyłych tam z całego świata polskich ochotników, kojarzony z aktem symbolicznych zaślubin Polski z morzem 10 lutego 2020 roku w Pucku.

Wojciech Korfanty – chrześcijański demokrata i przywódca Powstań Śląskich.

Ignacy Daszyński – socjalista, który stanął na czele powołanego w Lublinie 6 listopada 1918 roku Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, by po paru dniach – 14 listopada złożyć urząd na ręce Józefa Piłsudskiego.

I wreszcie Józef Piłsudski, który właśnie 11 listopada 1918 roku otrzymał z rąk Rady Regencyjnej zwierzchnictwo nad podległymi jej wojskami polskimi.

Każdy z wymienionych polityków miał inną wizję Polski i własne ambicje. W kolejnych latach byli premierami i wicepremierami, ministrami, marszałkami Sejmu. Wspólnym mianownikiem było umiłowanie Ojczyzny, czego spektakularnym wyrazem był list wystosowany przez Józefa Piłsudskiego do Romana Dmowskiego 21 grudnia 1918 roku, w którym stwierdza: „tylko jedno wspólne przedstawicielstwo wobec aliantów może sprawić, że nasze żądania zostaną wysłuchane”. Dalej wyraża nadzieję, że delegacja na rozmowy w Paryżu „w chwili tak poważnej, co najmniej kilku ludzi – jeśli nie cała Polska – potrafi się wznieść ponad interesy partyj, klik i grup. Chciałbym bardzo widzieć Pana między tymi ludźmi”.

Analogia do czasów współczesnych, w momencie kształtowania się nowego układu sił w parlamencie, również w kontekście wojny za naszą wschodnią granicą i groźby eskalacji wojny Hamasu z Izraelem, wydaje się dość oczywista. Niepodległość jako wartość nadrzędna, w imię której pokolenia składały daninę krwi, a dzisiaj umacniana przynależnością do NATO i wytężoną pracą, przez którą budujemy indywidualną i zbiorową zamożność tym skuteczniej, że funkcjonujemy w ramach jednolitego obszaru gospodarczego Unii Europejskiej, nie jest dana raz na zawsze.

Niech zatem 11 listopada w tysiącach polskich miast, miasteczek i wsi, podczas uroczystych obchodów rocznicy odzyskania niepodległości, symbolem czego są białoczerwone barwy – wybrzmi jasno nasza duma i radość z tego, że kolejne pokolenie cieszą się pełnią wolności. Od z górą trzydziestu lat, pozwala nam ona realizować indywidualne i zbiorowe dążenia oraz aspiracje.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły