fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

4.7 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Nieautoryzowane działania UNRWA wstrzymały finansowanie

UNRWA – Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy i Pracy dla Uchodźców Palestyńskich na Bliskim Wschodzie, może mieć kłopoty finansowe. Japonia i Niemcy, jako kolejne kraje zapowiedziały wstrzymanie opłacania jej działalności. Powód – zarzuty o współpracę z Hamasem.

Warto przeczytać

Agencja odpowiada za opiekę medyczną i szkoły na terenie prawie 60. bliskowschodnich obozów, grupujących ok. 3,5 mln uchodźców. Wcześniej wsparcie dla UNRWA wstrzymały już: Australia, Kanada, USA, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Szwajcaria, Finlandia i Szwecja. Była to reakcja na sformułowane przez Izrael zarzuty, jakoby część pracowników tej agendy ONZ czynnie uczestniczyło w przeprowadzeniu ataku 7 października ub. roku. Zamordowano wówczas 1200 osób, a kolejnych 250 uprowadzono.

Wprawdzie agencja zatrudnia 13 tysięcy personelu, a powiązanych z Hamasem w Strefie Gazy zidentyfikowano zaledwie 12 osób, może to być jednak jedynie „wierzchołek góry lodowej”. UNRWA zwolniła 9 osób i wszczęła własne dochodzenie, ale zdaniem miarodajnych opinii to zbyt mało.

ONZ powołała UNRWA w rok po wojnie arabsko-izraelskiej, tj. w roku 1949. W jej wyniku 700 tysięcy Palestyńczyków opuściło swoje domy. Taka była cena obrony przez Izrael swojej niepodległości. To ich potomkowie zamieszkują do dziś Strefę Gazy, Zachodni Brzeg Jordanu, a także sąsiednie kraje – Jordanię, Syrię i Liban. Z tego 6 milionów ma status uchodźców. Ich powrót do tradycyjnych siedzib zagrażałby zdaniem Izraela, jego bytowi państwowemu.

Obozy, takie jak Dżabalia czy będący ostatnio strefą walk Chan Junis utworzono początkowo w Strefie Gazy jako tymczasowe ośrodki pomocy wysiedlonym Palestyńczykom. Przez dziesięciolecia powstały tu już stałe dzielnice mieszkaniowe z infrastrukturą zapewniającą podstawowe usługi, placówki oświatowe i miejsca kultu religijnego. Tylko w Strefie Gazy, UNRWA prowadzi 300 szkół podstawowych, placówki doskonalenia zawodowego nauczycieli oraz ośrodki medyczne. Większość spośród 30 tysięcy współpracowników i pracowników agencji stanowią uchodźcy, z czego13000 zamieszkuje Strefę Gazy, gdzie na 2,3 mln mieszkańców, aż 75 proc. to uchodźcy. UNRWA jako jedyna zajmuje się konkretną grupą uchodźców i pozostaje instytucją niezależną od urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców – UNHCR.

Tylko w roku 2023 budżet UNRWA opiewał na 1,6 mld USD, na co składały się wpłaty 25 krajów. Z tych środków przez dziesięciolecia finansowano infrastrukturę, oświatę, opiekę zdrowotną i poprawę warunków życia. W związku z tym, że od początku obecnego konfliktu liczba ofiar przekroczyła 26 tysięcy, a większość spośród 2,3 mln mieszkańców Strefy Gazy wysiedlono, agencja zwracała się o dodatkowe środki w wysokości 481 milionów dolarów. Wstrzymanie finansowania spowoduje konsekwencje poza Strefą Gazy, bo większość uchodźców palestyńskich przebywa dzisiaj w Jordanii, Syrii oraz Libanie, gdzie pozostaje całkowicie zależna od pomocy agencji.

Zdaniem profesora Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie Juwala Szani’ego, który udzielił wywiadu amerykańskiej CNN, nawet gdyby UNRWA miała opuścić Strefę Gazy, Izrael oczekuje, że nastąpi to stopniowo, aby uniknąć skutków kryzysu humanitarnego. Dlatego pomimo krytyki działań agencji, Izrael nie odżegnuje się od współpracy z nią. Krytyka nie dotyczy bowiem działań humanitarnych, lecz narracji, jakoby uchodźcy mieli kiedyś powrócić do siedzib swoich dziadów na terenie państwa Izrael. Przez lata podsycało to konflikty stanowiące zarzewie zbrojnego oporu. W istocie ta kwestia stanowi od lat oś sporu o rozwiązanie konfliktu, gdyż tak liczny napływ Palestyńczyków do historycznych siedzib zaprzeczałby żydowskiej istocie państwa Izrael.

UNRWA zaprzecza oskarżeniom o współpracę z Hamasem, która ma jej zdaniem wymiar praktyczny, wynikający z życiowej konieczności, natomiast sam atak z 7 października ubiegłego roku potępiła oficjalnie, nazywając go „odrażającym”. Największym płatnikiem na rzecz agencji były USA, a wpłaty wstrzymane za prezydentury Donalda Trumpa, przywróciła w roku 2021 administracja Joe Bidena.

Przeczytaj także:

Szef United Nations Relief and Works (UNRWA) Philippe Lazzarini w oświadczeniu na platformie X stwierdził, że „Palestyńczycy w Gazie nie potrzebują tej dodatkowej zbiorowej kary”. Nikt w tych okolicznościach nie bierze pod uwagę faktu, że przez lata podręczniki wydawane przez agencję z racji przestarzałych treści mogły kształtować postawy, które Izrael wprost nazywa antysemickimi. Jednak w obliczu groźby katastrofy humanitarnej społeczność międzynarodowa pozostaje podzielona, a do aktów sprzeciwu wobec działań Izraela dochodzi nawet w takich krajach jak Turcja, gdzie ostatnie incydenty w kościele katolickim, czy na terenie fabryki Procter &Gamble (wedle oświadczeń ich sprawców) motywowane były zbrojną operacją armii izraelskiej w Strefie Gazy.

SourceRedakcja

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię