fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

6.1 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Napięcia na Morzu Czerwonym mogą przyczynić się do wzrostu cen energii i inflacji w Europie

Napięcie na Morzu Czerwonym rośnie. Jemeńscy rebelianci Huti, wpierani przez Iran solidaryzują się z Palestyńczykami w Strefie Gazy, a wyrazem tego są ataki na statki, uważane za powiązane z Izraelem – pisze „Le Figaro”.

Warto przeczytać

Napięcie na Morzu Czerwonym wzrasta. W odpowiedzi na ataki jemeńskich rebeliantów na statki, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania przeprowadziły ataki na obiekty Huti.

Ta sytuacja na Morzu Czerwonym niepokoi Unię Europejską, gdyż może się ona odbić na gospodarce. Istnieją obawy, że wpłynie m.in. na wzrost cen energii. Wypowiedział się na ten temat Paolo Gentiloni, unijny komisarz ds. gospodarczych. „Wiemy, że zaczynamy ten rok z umiarkowanym wzrostem, kilkoma dobrymi wiadomościami na temat rynku pracy, ale także rosnącymi obawami o ryzyko związane z napięciami geopolitycznymi” – powiedział tuż przed spotkaniem ministrów finansów UE w Brukseli.

Przeczytaj także:

I dodał: „To, co dzieje się na Morzu Czerwonym, na razie nie wydaje się mieć wpływu na ceny energii i inflację. Uważamy jednak, że musimy bardzo uważnie się temu przyglądać, ponieważ konsekwencje te mogą się zmaterializować w nadchodzących tygodniach”.

SourceLe Figaro

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię