fbpx
23 stycznia, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Obozy koncentracyjne w okresie Drugiej Republiki Hiszpańskiej

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

Pomnik poświęcony pamięci ofiar hiszpańskich obozów koncentracyjnych (Wikipedia.org)

Regulacja z 4 sierpnia 1933 r. dotyczyła traktowania włóczęgów, nomadów, alfonsów oraz innych zachowań uznawanych za aspołeczne. Dokument ten został później zmodyfikowany przez dyktaturę Franco, aby represjonować także homoseksualistów.

Okres postępu i demokracji?

Druga Republika Hiszpańska jest okresem bardzo chwalonym przez wszelkiej maści postępowców. Uważa się, że był to czas postępu i demokracji, w przeciwieństwie do mrocznych czasów reżimu Franco.

W interesującym artykule w Contando Estrelas pokazano jednak też inne oblicze tego okresu. Szczegółowo opisano, jak lewicowy rząd tworzył obozy koncentracyjne po uchwaleniu ustawy o włóczęgach i przestępcach w sierpniu 1933 r. W Hiszpanii panowała wówczas II Republika, a rządem kierował lewicowiec Manuel Azaña. Nowo przyjęte prawo karało różne zachowania i określone osoby, w tym: „nałogowych włóczęgów”, „łotrów i alfonsów”, „nałogowych pijaków i narkomanów” oraz „zawodowych żebraków”, a nawet tych, którzy nie uzasadnili posiadania lub pochodzenia pieniędzy i przedmiotów znajdujących się w ich posiadaniu.

5 września 1933 r. barceloński dziennik „La Vanguardia” przytoczył wypowiedzi prawnika Mariano Ruiz-Funesa, członka partii Azañy, dotyczące zakresu nowej ustawy. Miała służyć m.in. do „oczyszczenia niektórych ważnych hiszpańskich miast z niebezpiecznych obcokrajowców”. Nie tylko tych zamieszanych w przestępstwa. Zamierzano wydalać z Hiszpanii też tych, „którzy prowadzą szpiegostwo polityczne i nie mają żadnego znanego zawodu, a którzy roją się wokół, niektórych miast w hiszpańskim regionie Morza Śródziemnego”.

Obozy koncentracyjne

W dniu 14 września 1933 r. dziennik „Abc” poinformował o utworzeniu obozu koncentracyjnego w Figueras. Informację tę ogłosił Gubernator Generalny Katalonii, nacjonalista Juan Selvas i Carné. Powiedział bez ogródek, że „ci, którzy są przetrzymywani w obozie koncentracyjnym, będą tam przebywać tymczasowo, dopóki nie zostaną przeniesieni do kolonii rolniczych, do których mają zostać wysłani”. „La Vanguardia” potwierdził tę informację. Dziennik poinformował, że obóz koncentracyjny będzie znajdował się w zamku Figueras.

15 września ta sama gazeta napisała o demonstracji protestacyjnej okolicznych mieszkańców, którzy nie chcieli u siebie takiego miejsca internowania. Donosiła również o wypowiedziach Gubernatora Generalnego Katalonii. Kierował je nie tylko przeciwko żebrakom, ale także przeciwko wszystkim ubogim. 27 września dziennik doniósł o wizycie Selvasa we wspomnianym zamku Figueras w celu inspekcji obiektów nowego obozu koncentracyjnego.

Przeciw barcelońskiemu Chinatown

Jeszcze w tym samym miesiącu gubernator poinformował, że minister spraw wewnętrznych Santiago Casares Quiroga zapewnił go, że zamierza położyć kres Chinatown. Minister ten był członkiem republikańskiej i galicyjskiej lewicy. Kilka lat późnej – od 13 maja do 19 lipca 1936 r. (aż do wybuchu wojny domowej) – pełnił funkcję premiera Hiszpanii.

W 1934 r. nowy rząd Alejandro Lerrouxa nadal stosował prawo o włóczęgach. 18 marca dziennik „La Vanguardia” poinformował, że na Lanzarote gotowy jest już obóz koncentracyjny. Dwa tygodnie później trafiło tam 200 deportowanych osób.

28 listopada dziennik „Abc” donosił o nocie Rady Ministrów, która dotyczyła „potrzeby utworzenia obozu koncentracyjnego, którego projekt został już opracowany”. Kortezy z kolei przegłosowały kredyt w wysokości 2,5 mln peset w celu oddzielenia od innych więźniów wszystkich złoczyńców, do których miało zastosowanie prawo Vagos y Maleantes. Oskarżano ich, że w więzieniach „zajmują się propagowaniem swoich idei”. 12 grudnia barceloński dziennik opublikował stronę ze zdjęciami innego z obozów koncentracyjnych. Fotografiom towarzyszył tekst: „Rząd zorganizował kilka obozów koncentracyjnych dla włóczęgów i złoczyńców. Jednym z nich będzie Alcalá de Henates, którego różne aspekty przedstawiają nasze zdjęcia”.

Front Ludowy kontynuuje stosowanie prawa

11 czerwca 1936 r. Hiszpanią rządził już lewicowy Front Ludowy. „Abc” informował wówczas o „projekcie Jiméneza Coronado”, dyrektora generalnego więziennictwa. Dotyczył „stworzenia obozu koncentracyjnego dla włóczęgów i bandytów na Lanzarote”. Tymczasem obóz ten istniał i działał tam już od dwóch lat.

Obecnie ustawa Ley de Vagos y Maleantes przedstawiana jest jako „frankistowska”. Tymczasem reżim Franco jedynie rozszerzył ją w latach 50. na inne grupy – takie jak homoseksualiści.

W lutym 2009 r. ówczesny minister spraw wewnętrznych Alfredo Pérez Rubalcaba mówił o „frankistowskim prawie włóczęgów i bandytów”. Jest to też tytuł strony internetowej PSOE. Wyraźnie „zapomniano”, że prawo to zostało zatwierdzone przez republikańską lewicę, przy wsparciu PSOE i innych partii, jeszcze zanim nastał reżim Franco. Nie pamięta się też, że po jego uchwaleniu powstały pierwsze obozy koncentracyjne w Hiszpanii, niedługo po tym, jak naziści pod tą samą nazwą stworzyli w Niemczech obozy internowania dla więźniów politycznych.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: