fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

22.6 C
Warszawa
wtorek, 18 czerwca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Lawina komentarzy po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem, byłym prezydentem USA, ubiegającym się ponownie o ten urząd z ramienia partii republikańskiej, przysłoniła słowa, które stanowiły motyw przewodni wystąpienia polskiego prezydenta podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w czwartek 18 kwietnia b.r.

Warto przeczytać

W kontekście rozlicznych kryzysów, z jakimi borykamy się współcześnie w globalnej wiosce, którą na przestrzeni ostatniej dekady stał się świat, polski polityk wskazał, że reaktywne, a więc z natury rzeczy spóźnione decyzje, bez względu na skalę i zakres działania stawiają ludzkość w sytuacji szachisty, który znalazł się w tzw. niedoczasie.

Sesja Narodów Zjednoczonych poświęcona budowaniu mechanizmów i buforów odpornościowych miała w zamyśle inicjatorów zdefiniować powiązania o charakterze infrastrukturalnym, jako remedium na turbulencje, dla których pozytywną odpowiedź stanowiłby zrównoważony rozwój.

Zdaniem Andrzeja Dudy tego rodzaju tworzenie mechanizmów zabezpieczających będzie o tyle skuteczne, o ile tworzenie trwałych relacji w wymiarze infrastruktury i ładu instytucjonalnego pozwoli rozpoznawać, definiować i określać dynamikę zjawisk zaburzających równowagę w różnych sferach, poczynając od stanu środowiska, łańcuchów dostaw, sfery komunikacji, po wyrównywanie różnic rozwojowych i warunków życia, jako eliminacji potencjalnych źródeł konfliktów, politycznych, migracyjnych, aż po zbrojne.

Innymi słowy, doświadczenia czasu pandemii, zmian klimatycznych i katastrof żywiołowych, nie tylko zakłóciły łańcuchy dostaw, generowały straty materialne, populacyjne i stanowiły zarzewie presji migracyjnej, animowały proceder przemytu i handlu ludźmi, wreszcie prowadziły do otwartych konfliktów o charakterze zbrojnym, ale zachwiały zbiorowym i indywidualnym poczuciem bezpieczeństwa, podważając zaufanie do relacji interpersonalnych, a nawet władz publicznych.

W połączeniu z kryzysem energetycznym, brakiem dostępu do usług masowych, powoduje to wykluczenie telekomunikacyjne, transportowe czy finansowe, co destrukcyjnie wpływa nie tylko na stan gospodarki, ale społeczeństwa, nawet w relatywnie stabilnych i zamożnych demokracjach – wskazywał Andrzej Duda.

Budowa sieci regionalnych połączeń infrastrukturalnych pozwoli zbudować sieć odporności, elastycznie i adekwatnie do potrzeb reagującą na globalne kryzysy multiplikujące trudne do oszacowania następstwa. „To powinno być naszym celem” – konkludował polski polityk na Forum Zgromadzenia Ogólnego.

Polska inicjatywa ważnym impulsem dla struktur ONZ i sektora prywatnego

Stawić czoła zagrożeniom, oznacza minimalizowanie skutków bezpośrednich i długofalowych napięć wynikających z zakłócenia przepływów finansowych, łańcuchów dostaw, usług masowych i dysfunkcji w obszarze produkcji, handlu, bezpieczeństwa, ochrony zdrowia, komunikacji, a nawet społeczności lokalnych. Także we współdziałaniu władz publicznych, sektora prywatnego, czy instrumentów komunikacji i technologii cyfrowych.

Tym samym warunki rozwoju wrócą na optymalny poziom przy zachowaniu stałej dynamiki wzrostu. Relacje regionalne w połączeniu z transkontynentalnymi pozwoliły w gronie partnerów zainspirowanych polskim pomysłem wynegocjować projekt rezolucji ONZ w tej sprawie z udziałem Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy, Rumunii, Salwadoru i Japonii. Efekt synergii udało się uzyskać przez promowanie projektu w ramach szerokiej koalicji 80 krajów ze wszystkich światowych regionów.

Spotkanie, które odbyło się w ramach Zgromadzenia Ogólnego ONZ 18 kwietnia, było możliwe za sprawą uzyskania konsensusu, co do potrzeby inwestowania w infrastrukturę, nie tylko zrównoważoną, ale odporną, charakteryzującą się wysoką jakością w każdym regionie, niezależnie od warunków przyrodniczo-geograficznych, cech klimatu, ukształtowania terenu, stosunków wodnych etc. To istotny wkład w dialog z krajami globalnego południa – wskazywał Andrzej Duda.

Trójmorze istotnym komponentem stabilizacji i bezpieczeństwa UE

Niezależnie od cyklicznego charakteru kryzysów, zróżnicowanie ich podłoża przebiegu i następstw sprawia, że każdy region buduje rozwiązania adekwatne do konkretnej specyfiki, możliwości i potrzeb. To zdaniem Andrzeja Dudy legło u podstaw polskiej inicjatywy, której inspirację stanowiły doświadczenia w ramach formatu Trójmorza, realizowanego począwszy od roku 2015 z udziałem państw położonych pomiędzy Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym.

Na przestrzeni minionych 9 lat wspólne wysiłki na rzecz budowy zintegrowanej sieci infrastrukturalnej poprawiły bezpieczeństwo i dobrobyt, nie tylko w regionie, ale na obszarze całej Unii Europejskiej, której integralny komponent stanowimy – mówił Prezydent Andrzej Duda. Tempo wzrostu, impulsy napędzające europejską gospodarkę, czy dynamika wyrównywania różnic dochodowych, stanowią twarde dowody na to, że pomimo następstw rosyjskiej agresji boleśnie odczuwalnych przez kraje regionu, sieć powiązań regionalnych pozwoliła je skutecznie zneutralizować, odejść od rosyjskich źródeł energii, wreszcie poprawić warunki funkcjonowania w wymiarze gospodarczym i społecznym.

Luki finansowej w zakresie nakładów na infrastrukturę nie mogą wypełnić samodzielnie ani sektor publiczny, ani przedsiębiorcy i inwestorzy prywatni. Skala i złożoność wyzwań wymagają zgodnego, długofalowego i zintegrowanego działania, gdzie ekspertyza i zasoby angażowane są proporcjonalnie do potrzeb i możliwości partnerów.

W konkluzji Andrzej Duda wskazał, że partnerstwo infrastrukturalne realizowane poprzez EU Global Gateway – projekt opiewający na 300 mld euro – wzmocni znacząco transregionalne partnerstwo infrastrukturalne. Tym samym nikt nie pozostanie pominięty w ramach sprawiedliwej transformacji, czyniącej społeczeństwa i gospodarki bardziej odpornymi na globalne turbulencje.

SourceRedakcja

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię