fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

19 C
Warszawa
niedziela, 14 lipca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Włoscy politycy nie będą mogli wpływać na sędziów

Rząd Giorgii Meloni spieszy się z zatwierdzeniem ustawy reformującej włoski wymiar sprawiedliwości. Zakłada ona oddzielenie karier sędziowskich od głosów Rady Ministrów, by rząd nie miał żadnego już wpływu na mianowanie sędziów lub ich awanse w różnych włoskich organach sądowych – informuje „La Gaceta”.

Warto przeczytać

Zgodnie z nową ustawą reformującą włoski wymiar sprawiedliwości sędziowie unikną wpływów polityków na swoje działania, zniknie również zależność prokuratorów od władzy wykonawczej. Odzyskają oni pełną swobodę w ściganiu przestępstw.

Niezależni od polityki

Przygotowywana reforma była jedną z głównych obietnic wyborczych obecnej premier Włoch. Wysocy rangą politycy i urzędnicy państwowi nie będą mogli wybierać sędziów ani na nich wpływać. Ma zostać też utworzona wielka ława przysięgłych, spośród samych sędziów. Będzie ona miała za zadanie oceniać ich działania.

Podczas debaty w parlamencie padły ważne słowa. Tommaso Foti, odpowiedzialny za wprowadzenie reformy deputowany Fratelli d’Italia, powiedział, że „obywatele zasługują na bezstronnych sędziów, niezależnych od władzy politycznej”. Z kolei przewodniczący Komisji Sprawiedliwości Izby Deputowanych, Ciro Maschio, również z Fratelli d’Italia, wyraził zdanie, że „może to być transcendentalna reforma konstytucyjna dla sądownictwa”. Ogłosił również, że nie będzie „zależności prokuratorów od władzy wykonawczej ani ograniczenia ich swobody w ściganiu przestępstw”. Z drugiej strony, prokuratorzy nie będą mogli odwoływać się od wyroków uniewinniających, z wyjątkiem przypadków poważnych przestępstw. Będzie to wymagało specjalnej zgody sędziego, zwłaszcza w celu zatwierdzenia środków zapobiegawczych w postaci aresztu.

Ma być szybciej i sprawniej

Reformy bronił także minister sprawiedliwości Włoch, Carlo Nordio. Podczas konferencji prasowej nazwał ją „ambitną”. Wyjaśnił, że ma ona na celu, nie tylko zapobieganie wpływom politycznym w sądownictwie, ale także „przyspieszenie procedur prawnych i poprawę wydajności”. Nowe prawo ma ustanowić bardziej rygorystyczne limity czasowe na zakończenie procesów i odwołań. Ma to skrócić, i to znacznie, czas trwania postępowań sądowych. Na przykład, apelacje będą musiały zostać rozpatrzone w ciągu maksymalnie dwóch lat, a sprawy kasacyjne w ciągu jednego roku, w przeciwnym razie sprawa zostanie uznana za nieważną. Nie będą mogły się więc one przeciągać, z wyjątkiem tych dotyczących wyjątkowo poważnych przestępstw, zagrożonych karą dożywotniego pozbawienia wolności, związanych z przemocą seksualną, związkiem mafijnym czy wielką korupcją.

Także przestępstwo nękania w miejscu pracy ma zostać zredefiniowane, choć nie wiadomo jeszcze na jakich zasadach. Ograniczone zostanie również prawo do stosowania podsłuchów przez dziennikarzy, co do tej pory nie było zabronione.

Przeczytaj także:

Wymiar sprawiedliwości otrzyma z budżetu państwa odpowiednie środki finansowe, niezbędne do przeprowadzenia tych zmian. Reforma obejmuje również cyfryzację procesów sądowych i rekrutację większej liczby pracowników. Powinno to poprawić wydajność systemu sądownictwa. Nowe prawo ma także na celu spełnienie wymogów określonych przez Unię Europejską w ramach PNRR (Narodowego Planu Odbudowy i Odporności).

SourceLa Gaceta

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły