Netanjahu może zmienić izraelską demokrację

Netanjahu rozegrał sprawę sprytnie. Przez cały okres kampanii sprawiał wrażenie polityka bardzo odpowiedzialnego, niemalże męża stanu. Celowo wymijająco i nieprecyzyjnie odpowiadał na pytanie, czy przewiduje radykalne zmiany w ustawodawstwie, jeśli zostanie premierem. To wszystko spowodowało, że zbagatelizowano jego sojusz ze skrajnie prawicowym Itamarem Ben-Gewirem. W tym okresie wyróżniał się szczególnie jeden billboard wyborczy, „ten o ponurym wyglądzie, z napisem »To już koniec. Mamy dość«” – pisze […]