Rosyjskie podejrzane fortuny są już w Londynie

Do Wielkiej Brytanii wraz z rosyjskimi emigrantami napłynęły miliardowe fortuny o podejrzanym pochodzeniu. Przemilczano ten temat, nie padły żadne pytania. Na Wyspy zjechali tak przyjaciele, jak i wrogowie Władimira Putina, „którzy rozliczyli się na brytyjskiej ziemi, ku skandalowi jednych i wzbogaceniu innych”. „Boris Johnson ma wroga u siebie. I nie jest on ani Margaret Thatcher, ani Ukrainą na Falklandach” – zauważa Idigoras. Zmuszeni do ucieczki Wszystko zaczęło się lata temu, wraz z upadkiem […]