fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

7.5 C
Warszawa
sobota, 20 kwietnia, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Hiszpania wspiera swój sektor lotniczy i obronny, a zarazem wspomaga Airbusa, z którym zrealizuje kilka ważnych projektów – donosi hiszpański dziennik „La Razón”

Hiszpański rząd zatwierdził trzy programy: zakup trzech samolotów do tankowania w powietrzu, kupno 40 helikopterów oraz inwestycje w drugą fazę programu myśliwca przyszłości. Zamierza przeznaczyć na to kwotę 3,353 mld euro.

Warto przeczytać

By złagodzić skutki koronakryzysu, hiszpański rząd, już niemal rok temu, przedstawił plan wsparcia dla firmy Airbus oraz sektora lotniczego i obronnego. Efektem są trzy programy dotyczące m.in. zakupu samolotów do tankowania w powietrzu oraz kilkudziesięciu helikopterów. Planowane są też inwestycje w drugą fazę przyszłego systemu walki powietrznej. 

Projekty będą realizowane przez Airbusa w ramach specjalnych programów modernizacji Sił Powietrznych. Celem jest wzmocnienie sektora lotniczego w Hiszpanii i jego branż pomocniczych. Rząd przeznacza na realizację 3,353 mld euro do 2027 r., na ten rok – 261 mln – podaje „La Razón”.

Co zatwierdziła Rada Ministrów?

W ramach pierwszego z programów Hiszpania planuje nabycie 3 wielozadaniowych tankowców A330 (MRTT). Jest to konieczne po wycofaniu z eksploatacji Boeingów 707 w 2016 r. i „Hérules” w zeszłym roku. Obecnie „brak strategicznego transportu lotniczego i tankowania w locie jest uważany za krytyczny dla zdolności do tworzenia ekspedycyjnych grup lotniczych i reagowania, zarówno na plany awaryjne i krajowe operacje ekspedycyjne, jak i dla wypełniania zobowiązań wobec partnerów lub sojuszników” – wyjaśnia rząd. Dzięki planowanej inwestycji powstanie ponad 800 miejsc pracy, a przewidywane wydatki na rok 2021 to około 148 mln euro. Całkowity budżet wynosi 675 mln euro podzielonych na pięć rocznych rat, na lata budżetowe 2021-2025.

Drugi program przewiduje zakup 36 śmigłowców H135 (18 w konfiguracji „law enforcement”) i H160. Projekt polega na „unowocześnieniu i modernizacji śmigłowców i systemów towarzyszących, przeznaczonych do szkolenia w Siłach Zbrojnych”. Porozumienie zawarte w 2021 r. przewiduje, że pierwszy etap będzie trwał sześć lat, a w drugim etapie będzie można go rozszerzyć do 59 jednostek. Zakupione zostaną także cztery śmigłowce H160 dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W tym przypadku także powstaną nowe miejsca pracy. Szacuje się, że będzie ich ponad 650. Projekt ten nie wymaga finansowania w 2021 r. dla 18 śmigłowców, które zostaną zakupione przez MON. Całkowity koszt ma wynieść 178 mln euro, rozłożonych na roczne raty w latach 2023-2026.

Kolejne przedsięwzięcie stanowi druga faza rozwojowa programu przyszłego systemu walki powietrznej (FCAS). W tej inicjatywie Hiszpania uczestniczy wraz z Francją i Niemcami. Zaledwie dwa miesiące temu wszystkie te kraje dały zielone światło dla rozwoju demonstratora samolotu bojowego nowej generacji, który według wstępnych prognoz będzie w locie od 2027 r. Zgodnie z oczekiwaniami ma to zapewnić Hiszpanii „niezbędne zdolności lotnicze i pozwoli na rozwój strategicznych zdolności przemysłowych i technologicznych”. Szacowana liczba miejsc pracy to 2 tys. Całkowity budżet programu wynosi 2,5 mld euro (na ten rok 113 mln euro) i jest rozłożony na raty od 2021 do 2027 roku.

Helikopter „Chinook”

Ubiegłoroczne porozumienie zawarte przez rząd z Airbusem obejmowało również inne projekty. Miał to być m.in. zakup czterech samolotów C-295 dla patroli morskich oraz pomyślne zakończenie międzynarodowych programów dla wersji MK-III śmigłowca szturmowego „Tiger” i bezzałogowego samolotu MALE („Eurodrone”).

„Z drugiej strony Rada Ministrów zezwoliła również na modyfikację limitów wydatków oraz liczby rocznych płatności w celu pozyskania zobowiązań obciążających przyszłe lata, na realizację kontraktowania krajowego systemu walki elektronicznej w przyszłych ciężkich śmigłowcach transportowych »Chinook« w konfiguracji »F«” – informuje „La Razón”.

Związanego z tym helikopterem programu nie udało się opracować w ubiegłym roku, a ma on na celu zapewnienie ochrony tych śmigłowców w rejonie działań operacyjnych. 

Jednak na pełne rozwinięcie projektu armia będzie musiała poczekać mniej więcej pięć lat. Na razie jako „rozwiązanie tymczasowe”, zanim „Chinook” zostaną zmodernizowane do wersji „F”, zakupiono pięć amerykańskich systemów wojny elektronicznej „w celu pokrycia ewentualnej potrzeby natychmiastowego rozmieszczenia w rejonie operacji”. Kosztowało to 35 mln euro.

Więcej artykułów