fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.2 C
Warszawa
niedziela, 26 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Ukraińcy bez możliwości wjazdu do Polski? Szykuje się kryzys wizowy z Ukrainą

Podczas gdy sytuacja na granicy polsko-białoruskiej budzi wiele emocji, groźniejszy kryzys szykuje się w relacjach z naszymi innymi sąsiadami, Ukrainą. Protesty pod polską ambasadą na Ukrainie mogą przerodzić się w kryzys wizowy polegający na wstrzymaniu obsługi wiz wjazdowych z Ukrainy do Polski, co zablokowałoby ruch ludności – a zatem i pracowników – na granicy. Przewodniczący Koła Poselskiego Konfederacja Jakub Kulesza złożył w ten sprawie interpelację do premiera.

Warto przeczytać

Przetarg, który wywołał kryzys

W interpelacji do Mateusza Morawieckiego Kulesza zaznacza, że grozi nam kryzys wizowy w relacjach z Ukrainą, który będzie wynikiem przetargu na obsługę wniosków wizowych dla obywateli Ukrainy. Przetarg wygrało francusko-polskie konsorcjum TLS, do którego należy między innymi krajowa spółka Personnel Service. Działanie tej firmy koncentruje się na pozyskiwaniu ukraińskich pracowników dla polskich pracodawców, co stoi w konflikcie interesów z obsługą ukraińskich aplikacji wizowych. Kulesza zaznaczył, że świadczenie usług publicznych (wydawanie wiz) i jednoczesne realizowanie usług prywatnych (werbowanie pracowników najemnych) nie może iść w parze.

Podobne zdania pojawiają się po stronie ukraińskiej, co doprowadziło do protestów w Kijowie, a także innych miastach na Ukrainie. Część z nich przeprowadzono pod polską ambasadą i konsulatami. Sytuacja jest także szeroko komentowana w ukraińskich mediach. 

Kulesza jest przekonany, że obecna sytuacja wynikła ze źle określonej Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia przy przetargu, ponieważ wymagano jedynie jednostronnego oświadczenia o braku konfliktu interesów, a nie zbadano faktycznego istnienia konfliktu, dzięki czemu deklaracje mogły nie znajdować faktycznego pokrycia.

Według Prawa zamówień publicznych konflikt interesów powinien być zbadany już podczas analizy ofert, przed ogłoszeniem zwycięscy.

Co z pracownikami z Ukrainy?

Taka decyzja polskich władz może wywołać na Ukrainie kryzys wizowy. Z jednej strony wiąże się on ze stratami wizerunkowymi, jednak z drugiej strony – co może być bardziej dotkliwe – uniemożliwi działanie państwowych organów. Bez podmiotu obsługującego system wizowy cały proces zostanie zatrzymany.

Co to oznacza w praktyce? Brak możliwości wjazdu na teren Rzeczypospolitej Polskiej obywateli z Ukrainy. Warto wziąć pod uwagę, że w Polsce pracują obecnie setki tysięcy pracowników z tego kraju, którzy nie będą mogli wrócić do pracy, jeśli system wizowy przestanie działać.

W interpelacji do ministra Kulesza zapytuje o środki, jakie rząd zamierza podjąć, by nie dopuścić do takiego kryzysu. Zdaniem posła najlepszym rozwiązaniem byłoby unieważnienie przetargu, powtórzenie go według faktycznych polskich i unijnych standardów (ze wspomnianą weryfikacją konfliktu interesów), a do czasu rozstrzygnięcia – zapewnienie ciągłości obsługi systemu wizowego.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię