fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

6.1 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Deklaracja praska 2023

Warto przeczytać

W Pradze w dniach od 13 do 15 października 2023 miała miejsce konferencja „Przyszłość Europy Środkowej” organizowana przez czeskie stowarzyszenie Patrimonium Sancti Adalberti pod patronatem kardynała Dominika Duki, emerytowanego arcybiskupa Pragi i prymasa Czech. Nazwa tego stowarzyszenia, „Dziedzictwo świętego Wojciecha”, wskazuje ambicje, by współpracę oraz integrację narodów i państw Europy Środkowej opierać na duchowych fundamentach tak naszego regionu, jak i całego kontynentu. Tym fundamentem jest chrześcijaństwo, zaś św. Wojciech, bardzo czczony tak w Czechach, jak i w Polsce oraz na Węgrzech, jest osobą spinającą różniące się między sobą narody oraz specyficzne punkty widzenia. Nie można oczekiwać, by owe różnice zostały złagodzone staraniami rządów naszych państw. Potrzeba większego zaangażowania organizacji społeczeństwa obywatelskiego, aby przełamać naszą wzajemną obcość i sprawić, by wspomniane różnice nas od siebie jeszcze bardziej nie oddalały, lecz raczej składały się na większe wspólne bogactwo.

Konferencja była współorganizowana międzynarodowo, a w tym ze strony polskiej przez Collegium Intermarium oraz Instytut Logos. Na konferencję przybyły osoby z Polski, Słowacji, Austrii, Węgier, Słowenii, Chorwacji, Serbii i Bułgarii. W sobotnim panelu ze strony polskiej przemawiał prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej oraz szef Instytutu Myśli Schumana.

Uczestnicy konferencji przyjęli następującą deklarację:

„Europa znajduje się dziś na historycznym rozdrożu i coraz wyraźniej widać, że nie ma alternatywy dla zacieśnienia współpracy pomiędzy krajami obszaru środkowoeuropejskiego. Mieszkańcy Europy Środkowej są świadomi burzliwych warunków zewnętrznych i zagrożeń związanych z przejściem ze świata jednobiegunowego do wielobiegunowego. Jednocześnie gospodarki zależne od ośrodków spoza swojego regionu zagrożone są eksperymentami ideologicznymi związanymi z Zielonym Ładem czy ideologią gender.

„Współpraca środkowoeuropejska powinna opierać się na współpracy państw narodowych, odnowie myślenia „narodowego” gospodarczego i polityce propopulacyjnej, która jako jedyna jest wyznacznikiem zdrowego rozwoju społeczeństwa i porusza kwestię przyszłej podaży pracy.

„Wzywamy zatem przywódców politycznych krajów Europy Środkowej do dalszego dążenia do stworzenia środkowoeuropejskiego regionu gospodarczego połączonego infrastrukturą handlową, inwestycyjną, innowacyjną, energetyczną i transportową. Wzywamy także do koordynacji krajowych strategii gospodarczych obejmujących ambitną ochronę i wsparcie rodzin. Zalecamy, aby palącą kwestię reformy emerytalnej rozwiązać w kontekście ukierunkowanej polityki pronatalistycznej.

„Praga, 14 października 2023 r.”

Gospodarze konferencji, Czesi, w kuluarowych rozmowach nie kryli, że w ich kraju wartko rozwija się progresywizm z entuzjazmem podporządkowujący się ideologiom promowanym przez elity rządzące Zachodem. To jednak nie oznacza, iż brakuje Czechów odrzucających przychodzące do nas eksperymenty ideologiczne, a to znajduje swój wyraz w przytoczonym wyżej tekście deklaracji.

Patrimonium Sancti Adalberti już dwa lata temu wydało interesującą książkę „Saint Adalbert and Central Europe” dostępną na stronie https://is.muni.cz/publication/1777057/Saint_Adalbert_And_Central_Europe.pdf. Swego rodzaju programowy artykuł umieścił tam prof. Petr Drulák, były minister spraw zagranicznych Czech, a nadal główna twarz stowarzyszenia, obok kardynała Duki. Drulák na konferencjach prowadzi główny panel dyskusyjny. A we wspomnianym artykule, zatytułowanym „A dangerous world and the Central European integration as a necessity”, znajdujemy słowa świetnie komentujące i uzupełniające treść wyżej przytoczonej deklaracji. Między innymi czytamy tam: „Nowa Europa Środkowa może stać się autonomiczną jednostką geopolityczną o zasięgu globalnym, w zależności od tego, jak kraje tego regionu poradzą sobie z wewnętrznym kryzysem współczesnej Europy”. Autonomia wspomniana przez prof. Druláka winna się wyrażać przede wszystkim w umiejętności współpracy, wzajemnego wspierania się wobec nacisków ze strony silnych tego świata, a także odporności na ideologiczne szaleństwa, jako że długoletnie przebywanie w strefie sowieckiej winno nas uodpornić na wszelkie nowoczesne odmiany marksizmu. Z wszystkiego tego wynika przekonanie Druláka, że „Środkowoeuropejski antyuniwersalizm, kładący nacisk na kulturę ponad cywilizację, może być antidotum na degeneracyjną ekspansję liberalizmu”.

Warto się zatrzymać nad przenikliwą diagnozą obecnych kłopotów kontynentu. Drulák pisze: „Źródłem największego dziś zagrożenia są dwie siły liberalne, które w przeszłości czyniły Europę silną i atrakcyjną, ale teraz wyswobodziły się z niewoli i niszczą swój kolebkę: kapitalizm i prawa człowieka”. Jak wskazuje Drulák, oba zjawiska, tak kapitalizm, jak i obrona praw obywatelskich, wyradzają się w swego rodzaju własne przeciwieństwa. Gdy temu pierwszemu pozwoli się niszczyć społeczeństwo poprzez skrajną nierówność i dyktat pieniężny, podporządkuje sobie coś takiego jak Unia Europejska rządzona przez osoby nie pochodzące z demokratycznego wyboru, a zatem chodzące na pasku lobbystów. Z kolei po 1990 roku ideologia praw człowieka zwróciła się przeciwko społeczeństwu europejskiemu i jego tradycji. Z czasem celem staje się już nie „eliminacja rasizmu, zapewnienie równości kobiet i mężczyzn czy zapewnienie godnego życia osobom o różnych orientacjach seksualnych; Europa osiągnęła te godne pochwały cele. Antyrasizm stał się anty-białym rasizmem, feminizm stał się dyskryminacją mężczyzn, a walka o uznanie homoseksualistów stała się atakiem na samą różnicę między mężczyzną a kobietą, ojcem a matką”.

Konkluzja artykułu Petra Druláka zawiera się w wezwaniu: „Mniej Unii Europejskiej, więcej suwerenności narodowej i nowy rodzaj integracji regionalnej”. Tu możemy dostrzec bliskie pokrewieństwo z ideami Roberta Schumana, stanowiącymi projekt założycielski integracji europejskiej. Gdyby elity obecnie rządzące Unią trwały przy tych ideach, zapewniłyby Europie wielką siłę oraz spójność. Natomiast próby narzucania wszystkim jednej opcji politycznej będą się mściły w narastających procesach dezintegracyjnych.

Marek Oktaba

SourceRedakcja

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię