fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

7.5 C
Warszawa
sobota, 20 kwietnia, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Szybujące ceny mieszkań w Hiszpanii

„Hispanidad” publikuje dane Tinsy: ceny mieszkań w Hiszpanii wzrosły – na wyspach, nawet o 32,8 proc. – od minimum zanotowanego po kryzysie finansowym z 2008 roku.

Warto przeczytać

Największa platforma wycen i danych dotyczących nieruchomości w Europie i Ameryce Łacińskiej – Tinsa podaje, że w Hiszpanii drożeją mieszkania w stolicach. Ceny wzrosły o 1,6 proc. w lipcu miesiąc do miesiąca.

Obecnie w Hiszpanii średnia cena mieszkań jest wyższa o 21,3 proc. od minimum zanotowanego po kryzysie finansowym z 2008 r. Najbardziej zdrożały na wyspach, gdzie można mówić o wzroście o 32,8 proc. w stosunku do najniższego poziomu, a także w stolicach i dużych miastach, gdzie wzrost wyniósł 30,8 proc. Jeśli jednak chodzi o wybrzeże Morza Śródziemnego, to tam, mimo wzrostu o 23 proc. w stosunku do najniższego poziomu, nadal ceny kształtują się o 39,7 proc. poniżej najwyższego poziomu osiągniętego w 2007 r. „Jest to największy wśród analizowanych grup skumulowany spadek w porównaniu z okresem boomu, na drugim miejscu znajdują się obszary metropolitalne (-36,4 proc.). Obie grupy przekraczają poziom 30,4 proc., który dzieli średnią krajową od maksimów z 2007 r.” – podaje Tinsa.

Z kolei ogólny indeks statystyk IMIE General and Large Markets, opierający się na wycenach Tinsy i pokazujący ewolucję nowych i używanych mieszkań w Hiszpanii, odnotował w lipcu wzrost o 4,9 proc. w ujęciu rok do roku. Skok cen jest napędzany głównie przez stolicę i duże miasta. Tam wartość lokali wzrosła o 1,6 proc. w lipcu w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Roczny wzrost ogólnego indeksu jest najwyższy od stycznia 2019 r. 

W lipcu najwyższą roczną stopę wzrostu cen w ciągu ostatnich 12 miesięcy wykazały wybrzeże Morza Śródziemnego oraz wyspy – odpowiednio 8,4 proc. i 7,9 proc. Porównano je z lipcem 2020 r., kiedy to można było już odczuć skutki kryzysu. Według Andrei de la Hoz, starszego analityka w Dziale Badań Tinsy – „… wybrzeże Morza Śródziemnego już czwarty miesiąc z rzędu wyróżnia się spowolnieniem w tym samym okresie 2020 r. i umiarkowanym wzrostem w porównaniu z poprzednim miesiącem. Z kolei Baleary i Wyspy Kanaryjskie wykazują silne ożywienie w stosunku do spadków odnotowanych w lipcu ubiegłego roku i utrzymują tendencję wzrostową, która rozpoczęła się w 2021 r.”.

Lipcowy wzrost w obszarach metropolitalnych wyniósł 5,8 proc. w stosunku do roku poprzedniego, a stolicach i dużych miastach o 4 proc. W pozostałych gminach, czyli mniejszych miastach położonych w głębi półwyspu i na wybrzeżu atlantyckim, ceny domów wzrosły w lipcu o 3,5 proc.

Ceny mieszkań z miesiąca na miesiąc rosną jednak umiarkowanie. Duże wskaźniki rok do roku wynikają głównie z porównania z okresem największych spadków w 2020 r. 

Tinsa podaje, że z miesiąca na miesiąc najbardziej drożeją mieszkania w stolicach wspólnot autonomicznych i dużych miastach po tym, jak na początku roku pozostawiły za sobą spadki w ujęciu rok do roku. W lipcu, w grupie stolic odnotowano wzrost o 1,6 proc. w porównaniu z czerwcem, co stanowi największy miesięczny wzrost wśród grup składających się na indeks. Wyspy i obszary metropolitalne również nieznacznie podniosły swoje średnie wartości w ostatnim miesiącu (0,2 proc. w skali miesiąca w obu przypadkach), podczas gdy wybrzeże Morza Śródziemnego i grupa „pozostałe gminy” skorygowały swoje średnie ceny w dół o kilka dziesiątych punktu procentowego w porównaniu z czerwcem.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię