fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.1 C
Warszawa
wtorek, 27 lutego, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Wiceprezes Związku Polaków na Białorusi: sytuacja Andrzeja Poczobuta jest bardzo trudna

Warto przeczytać

Sytuacja przebywającego w białoruskim więzieniu dziennikarza, działacza Związku Polaków (ZPB) na Białorusi Andrzeja Poczobuta jest bardzo trudna – ocenił w czwartek w Białymstoku na akcji solidarności z Poczobutem wiceprezes ZPB Marek Zaniewski.

W czwartek w Białymstoku po raz kolejny pod pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki, spotkali się Polacy i Białorusini, aby pokazać, że pamiętają o Poczobucie, solidaryzują się z nim i wszystkimi więźniami politycznymi, którzy siedzą w więzieniach na Białousi za to – jak podkreślano – że myślą inaczej niż reżim w tym kraju. Takie akcje odbywają się od dwóch lat.

Przypomniano, że Andrzej Poczobut jest osadzony od 29 miesięcy. Obecnie – po nieuwzględnionym odwołaniu od wyroku 8 lat pozbawienia wolności, przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku. Według ostatnich szczątkowych informacji przez pół roku będzie przebywał w karcerze. Białoruski reżim oskarżył go, a sąd skazał za to, że miał “wzywać do sankcji i innych działań na szkodę Białorusi” za pośrednictwem publikacji w mediach i internecie, a także popełnić “celowe działania, mające na celu wzniecanie wrogości i nienawiści na tle narodowościowym, religijnym i społecznym”. Polskie władze, społeczność międzynarodowa i obrońcy praw człowieka podkreślają, że te zarzuty są absurdalne, a sprawa ma charakter polityczny.

“Co dotyczy Andrzeja, niestety sytuacja jest bardzo trudna, następne sześć miesięcy spędzi w celi karnej, wrzucony tam bezpodstawnie” powiedział podczas akcji Zaniewski. Jak dodał, do Poczobuta, niewpuszczany jest adwokat, nie dochodzą do niego listy, nie dają mu leków, których on potrzebuje na co dzień.

“Szczególnie ważne być dzisiaj tutaj, aby powiedzieć o tym wszystkim, żeby ludzie wiedzieli, jakoś reagowali na to wszystko, pamiętali. To jedyne, co my w tej sytuacji możemy zrobić: pamiętać o Andrzeju, że on cierpi, pamiętać o reszcie więźniów politycznych” – podkreślił.

W rozmowie z PAP dodał, że problemem jest brak informacji o Andrzeju Poczobucie, bo nie może dzwonić do domu. “To wszystko budzi wielki niepokój, bo my nie możemy monitorować, w jakim stanie on jest, jakie problemy go tam spotykają” – dodał Zaniewski. Podkreślił, że akcje solidarności są sposobem na “powiedzenie nie” temu, co się dzieje na Białorusi, bo nagłaśnianie tych spraw jest jedyną możliwością działania.

Na spotkaniu podano, że w białoruskich więzieniach przebywa ponad 1,5 tys. więźniów politycznych i wciąż ich przybywa. “Co dzień kogoś sądzą, kogoś wsadzają, represje nie stają się mniejsze, a tylko się nasilają na Białorusi” – powiedział Zaniewski.

Jak podkreślił, oprócz pamięci, potrzebna jest pomoc tym, którzy zostali i są na Białorusi, rodzinom więźniów politycznych, bo jest im ciężko i psychicznie i finansowo. “Każda pomoc, każda pamięć każdego z was jest bardzo ważna” – zaznaczył Zaniewski i za tę pomoc dziękował. “Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mówić też tutaj o dobrych rzeczach, ale na dzień dzisiejszy jest jak jest” – dodał wiceprezes ZPB.

Akcje solidarności współorganizuje Stowarzyszenie Wspólnota Polska. Prezes podlaskiego oddziału tej organizacji Anna Kietlińska powiedziała PAP, że inicjatorzy przedsięwzięcia liczyli na początku w 2021 r, że jest nadzieja na to, że działacze ZPB wyjdą z więzienia. “Czekaliśmy do procesu Andrzeja Poczobuta, też mieliśmy trochę nadziei, że to nie będzie tak drastycznie wyglądało” – powiedziała Kietlińska. Dodała, że Andrzej Poczobut w karcerze jest poddawany restrykcjom oraz “działaniom, które są obliczone na złamanie człowieka”.(PAP)

autorka: Izabela Próchnicka

kow/ par/

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły