fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

16.4 C
Warszawa
niedziela, 23 czerwca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Francuska armia opuści Niger

Warto przeczytać

Francuski Sztab Generalny poinformował w czwartek, że żołnierze tego kraju wkrótce opuszczą Niger. Jeszcze we środę 27 września ze stolicy kraju Niamey odleciał w kierunku Czadu, wraz z sześcioma współpracownikami ambasador Francji w Nigrze Sylvain Itte.

W lipcu, po obaleniu prozachodniego prezydenta Mahmuda Bazouma przez juntę pod kierownictwem gen. Abdourahamane Tchianiego, zamachowcy zażądali opuszczenia Nigru przez francuskiego dyplomatę, którego pozbawiono immunitetu. Tym samym bez opieki pozostało blisko 1200 obywateli francuskich, przebywających na terenie Nigru.

Już w momencie opuszczenia kraju przez francuskich dyplomatów prezydent Emanuel Macron zapowiedział, że do końca roku francuscy żołnierze przebywający w Nigrze w związku ze zwalczaniem islamskiego terroryzmu w liczbie ok. 1500, zostaną ewakuowani. Miało to nastąpić na drodze pokojowej w porozumieniu z puczystami.

Tym samym, kontynuowany jest proces, do którego doszło w Mali i Burkina Faso odpowiednio w roku 2021 i 2022, kiedy to w wyniku dokonanych tam zamachów stanu francuskie wojska były zmuszone się wycofać. Niger stanowił ostatni element układanki, w ramach której za sprawą wsparcia finansowego i wojskowego, Zachód skutecznie walczył z islamskim terroryzmem, ograniczając jednocześnie rosyjskie wpływy, reprezentowane przez Grupę Wagnera.

Frankofońska Afryka odwraca się od dawnej metropolii, czego kolejnym przejawem był niedawny zamach wojskowy w Gabonie, który leży wprawdzie w nieco innym regionie Afryki, ale wspólny mianownik to wrogie nastawienie do Francji demokracji. Wszędzie tam, gdzie występuje problem dżihadystów, Rosjanie oferują miejscowym władzom swoje wsparcie na dogodnych finansowo warunkach.

Wedle przedstawicieli Sztabu Generalnego operacja wycofania francuskich żołnierzy rozpocznie się w ciągu najbliższego tygodnia przy zachowaniu, jak to napisano w komunikacie: „bezpieczeństwa i komunikacji z Nigerczykami”. 1000 francuskich żołnierzy znajduje się w bazie lotniczej w Niamey, a kolejnych 400 w Ouallam i Ayorou w tzw. strefie trzech granic, pomiędzy Nigrem, Burkina Faso i Mali tj. w rejonie aktywności tzw. Państwa islamskiego.

Przeczytaj także:

Planowana operacja będzie dość złożona, jako że Niger służył za platformę tranzytową do walki z terrorystami. W stolicy kraju Niamey znajdują się setki francuskich prefabrykowanych biur, hangarów i modułowych schronów dla samolotów, kabin operatorów dronów i namiotów ratunkowych. Armia francuska posiada na miejscu pojazdy opancerzone i helikoptery. Najbardziej realnym wariantem wydaje się przetransportowanie części sprzętu do Czadu, gdzie francuska armia dysponuje centrum szybkiego reagowania w regionie Sahelu. Transport powietrzny w obecnym stanie byłby o tyle utrudniony, że Niger zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla francuskich samolotów. Po zamachu stanu Niger został objęty sankcjami ze strony Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS). Jednak jeszcze rok temu otrzymał od Francji 120 mln euro w ramach publicznej pomocy rozwojowej. Francja nie uznaje nowych władz Nigru i ograniczyła wydawanie wiz dla obywateli tego kraju.

SourceRedakcja

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię