fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

8.2 C
Warszawa
poniedziałek, 15 kwietnia, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Kto zostanie nowym prezesem PiS?

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że będzie ubiegał się o kolejną kadencję lidera Prawa i Sprawiedliwości*. Przewodniczy partii od 2003 r., jednak jego pozycja obecnie nie jest tak pewna. Po październikowych wyborach parlamentarnych, starciach z rządem w sprawie mediów publicznych, aresztowaniu i ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, niektórzy wpływowi członkowie partii mają wątpliwości czy Kaczyński powinien pozostać jej prezesem – zauważa brytyjski „The Spectator”.

Warto przeczytać

W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji dotyczących powodów jesiennej porażki PiS i podobnie wiele analiz na temat tego, co należy zmienić, aby odzyskać poparcie i władzę. Na przykład w swoim artykule z 19 lutego historyk Andrzej Nowak wyliczył cztery rzeczy, których naprawą powinien zająć się PiS, zmierzał jednak do prostej konkluzji: Jarosław Kaczyński musi przejść na emeryturę.

Urodzony w 1949 r. Jarosław Kaczyński wszedł w życie publiczne wraz ze swoim bratem bliźniakiem Lechem w 1989 r. jako działacze antykomunistycznej opozycji. Rok później wsparli w wyborach prezydenckich Lecha Wałęsę. „Ich rola była decydująca. Wszyscy to rozumieli” – podkreślił Nowak.

Kiedy drogi Kaczyńskich i Wałęsy się rozeszły, bracia założyli Porozumienie Centrum (12 maja 1990 r.) – partię, która łączyła społeczny konserwatyzm z akcentowaniem niezależności kraju w ramach Unii Europejskiej. W 2005 r. Lech Kaczyński został wybrany na urząd prezydenta, a Jarosław zajmował stanowisko przewodniczącego partii. „Uczynił z PiS zdumiewająco skuteczny instrument obrony polskiej suwerenności w Europie” – zaznaczył Nowak.

Historyk uważa jednak, że przywództwo Jarosława Kaczyńskiego stało się kłopotliwe po tragedii narodowej z 10 kwietnia 2010 r., kiedy w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął m.in. prezydent Kaczyński. Wydarzenie to było bez wątpienia narodową traumą, która w konsekwencji mocno podzieliła polski naród, ale Nowak uważa także, że znacząco wpłynęło na polityczną ocenę Jarosława Kaczyńskiego. „Lech Kaczyński był dla Jarosława Kaczyńskiego jedynym źródłem kontrargumentów i siły równoważącej jego władzę” – twierdzi historyk. Po tragedii smoleńskiej „królewska pozycja Jarosława Kaczyńskiego w partii stworzyła wokół niego swego rodzaju sytuację dworską, izolując go coraz bardziej”.

Nowak zauważył, że nastawione przeważnie przeciwko PiS media krajowe zniszczyły wizerunek Kaczyńskiego tak bardzo, że nie da się go już naprawić. W ich narracji „Jarosław Kaczyński jest po prostu demonem. Prawie tak zły, jak nowy Hitler albo przynajmniej Mussolini”.

Zdaniem komentatora jedną z porażek Kaczyńskiego była niemożność utworzenia wystarczająco silnego ośrodka medialnego o konserwatywnym charakterze. PiS zbyt mocno oparł się na telewizji publicznej. Także pozostałe zarzuty: zbyt wolne reformowanie edukacji, zwłaszcza w kierunku wspierania nauk humanistycznych oraz zaniedbywanie lokalnych wyborów, wiążą się z zaniedbaniami lub krótkowzrocznością Jarosława Kaczyńskiego oraz jego otoczenia.

To oczywiście zdanie Andrzeja Nowaka i nie wszyscy się z nim zgadzają. Na przykład Mariusz Błaszczak, minister obrony w latach 2018-2023, uważa Kaczyńskiego za dobrego lidera, który „nie raz udowodnił, że potrafi poprowadzić partię do zwycięstwa i zapewnić jej jedność”. Dla Błaszczaka październikowe niepowodzenie PiS nie jest winą Kaczyńskiego, ale częścią naturalnego procesu. „Społeczeństwo może być zmęczone partią rządzącą, która jest u władzy przez długi czas – w przypadku Prawa i Sprawiedliwości bezprecedensowy czas” – mówi.

Są też tacy, którzy twierdzą, że bez Kaczyńskiego PiS upadnie. „Nie ma skonsolidowanej prawicy bez Kaczyńskiego. Pewne jest, że bez Kaczyńskiego PiS rozpadnie się na kawałki” – powiedział Jacek Kurski, do niedawna prezes TVP.

Trudno natomiast się nie zgodzić z twierdzeniem, że PiS potrzebuje jakiegoś zwycięstwa, by odzyskać wiatr w żaglach. Kwietniowe wybory samorządowe będą ku temu okazją, choć zapewne niełatwą. Gdyby tu się nie powiodło, kolejną szansą w tym roku będą czerwcowe wybory europejskie.

Kurski stwierdził, że „decydująca rozgrywka będzie miała miejsce w wyborach europejskich 9 czerwca i to jest moment, w którym Kaczyński musi zwyciężyć”. Warto jednak zauważyć, że w tym roku Kaczyński skończy już 75 lat. Nawet jeśli PiS odniesie sukces w nadchodzących wyborach, Kaczyński może nie utrzymać się na stanowisku prezesa. Tylko kto go zastąpi? To pytanie – całkiem przecież zasadne – grozi rozłamem w szeregach PiS, a jest to ostatnie, na co ta partia może sobie teraz pozwolić.

Przeczytaj także:

*Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – polska partia polityczna założona na kongresie 29 maja 2001 przez braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich, zarejestrowana sądownie 13 czerwca 2001. Powstała na fali popularności uzyskanej przez Lecha Kaczyńskiego podczas sprawowania przez niego funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w rządzie Akcji Wyborczej Solidarność. (Wikipedia)

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły