fbpx
9 grudnia, 2025
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Gigantyczny popyt na ropę naftową. Niespodzianka, której nikt nie przewidział

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

ropa, nafta, oil, energia, konsumpcja paliw, wydobycie, rafineria

W opublikowanym raporcie o rynku ropy naftowej Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) zwraca uwagę, że od października do grudnia świat przetwarzał 99 mln baryłek dziennie, czyli o 1,1 mln więcej niż w poprzednim kwartale i o 345 tys. więcej niż szacowali w grudniu jej eksperci.

„W czwartym kwartale 2021 r. globalny popyt przerósł oczekiwania. Niepewność prognozy popytu wzrasta z rosnącą liczbą zakażonych COVID-19, mutacjami wirusów, zakłóceniami w łańcuchu dostaw oraz niewiarygodnością niektórych danych dotyczących popytu” – twierdzą eksperci IEA.

Konsumpcja rosła, zapasy się kurczyły

W efekcie coraz częściej zdarzają się niespodzianki – w tym przypadku pozytywne dla popytu, które rozmijają się z oczekiwaniami.

Dane te były prawdziwym zaskoczeniem, gdyż wszystko wskazywało na to, że wraz z pojawieniem się Omikronu zużycie oleju napędowego spadnie. Jednak luzowanie rządowych restrykcji i zaufanie publiczne przyniosły odwrotny skutek: konsumpcja ropy naftowej nadal silnie rosła, a zapasy się kurczyły.

Przeczytaj także:

Liczby te pokazują, że środki wprowadzone przez rządy w obliczu eksplozji wirusa wariantu Omikron były mniej restrykcyjne niż w poprzednich falach, a ich wpływ na działalność gospodarczą i na popyt na ropę naftową „stosunkowo ograniczony”.

Z tego powodu IEA koryguje w górę o 200 tys. baryłek dziennie swoje prognozy zarówno na rok ubiegły, jak i na rok bieżący. Ropa świętuje te prognozy wzrostami o prawie 1 proc., które spychają cenę czarnego złota w pobliże 90 dolarów za baryłkę.

Trudności w sporządzaniu prognoz

Zauważalna zmiana uzasadniona jest argumentem, że niepewność przy sporządzaniu prognoz rosła wraz z kolejnymi falami zachorowań na COVID-19, mutacjami wirusa, przerwami w łańcuchu dostaw i problemami z gromadzeniem danych. Oznacza to, że popyt w 2021 r. wyniesie 96,4 mln baryłek dziennie, czyli o 5,5 mln więcej niż w 2020 r., a w 2022 r. wzrośnie o kolejne 3,3 mln do 99,7 mln baryłek dziennie.

Znacząca korekta danych o popycie prezentowana przez Agencję, która zrzesza największe kraje członkowskie OECD, następuje po tym, jak ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły od początku roku do poziomów niewidzianych od 2014 r.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: