fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

4.7 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Czy F-16 pomogą Ukrainie wygrać z Rosją?

Ukraina w końcu otrzyma myśliwce F-16. Oznacza to, że te amerykańskie samoloty pierwszy raz będą walczyły z rosyjskim lotnictwem. Jak sobie poradzą i jaką zmianę wprowadzą do walk Kijowa z Moskwą? – pyta „National Interest”.

Warto przeczytać

Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę Kijów zwraca się do międzynarodowej społeczności z prośbą o pomoc i wsparcie. Dotyczy to także uzbrojenia: czołgów, wozów bojowych, opancerzonych transporterów, systemów obrony powietrznej, dronów, dział artyleryjskich, broni przeciwpancernej, moździerzy i tak dalej. Do tego oczywiście dochodzi spore zapotrzebowanie na amunicję, pistolety, a nawet tak podstawowe wyposażenie armii, jak hełmy, kamizelki kuloodporne czy buty.

Ukrainie wsparcia udzieliło ponad 40 krajów. Wartość tej pomocy szacuje się na dziesiątki miliardów dolarów. Najbardziej wsparły Ukrainę Stany Zjednoczone. Jednak chociaż ukraińscy dowódcy od wielu miesięcy prosili Amerykanów o myśliwce, zwłaszcza słynne F-16 Fighting Falcons, tej formy takiej pomocy nie dostawali.

Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Stany Zjednoczone w końcu dały zielone światło dla dostaw myśliwców na Ukrainę. Ukraińscy piloci już są szkoleni w ich pilotażu przez ekspertów z Wielkiej Brytanii i Norwegii. Nasuwa się w takim razie pytanie: czy i w jakim stopniu zmieni to walkę Ukrainy z Rosją?

F-16 Fighting Falcon jest myśliwcem wielozadaniowym, który może brać udział w misjach typu powietrze-powietrze oraz powietrze-ziemia. Jego maksymalna prędkość przekracza 2400 kilometrów na godzinę, a pułap operacyjny wynosi ponad 15 km.

Podczas walk powietrze-powietrze F-16 uzyskuje przewagę nad innymi myśliwcami, także tymi, które ma na wyposażeniu rosyjska armia, dzięki swojej zwinności, manewrowości i promieniowi walki. Wyposażony jest w czujniki mogące skutecznie lokalizować i namierzać cele, także nisko lecące samoloty. Sprawdzają się w każdych warunkach pogodowych.

Podczas walk powietrze-ziemia F-16 może korzystać z różnorodnego uzbrojenia, od konwencjonalnych bomb przez bomby naprowadzane GPS-em i pociski naprowadzane laserowo po pociski dystansowe, które trafiają precyzyjnie nawet bez widoczności celu, na przykład przy złych warunkach pogodowych.

Zasięg operacyjny myśliwców F-16 wynosi ponad 800 km, co może być bardzo pomocne, jeśli Ukraina zdecyduje się na dalekosiężne ataki w głąb Rosji. Nie jest to jednak wysoce prawdopodobny scenariusz, najprawdopodobniej Siły Powietrzne Ukrainy będą ostrożne podczas używania niewielkiej liczebnie floty F-16. Zdaniem ekspertów Ukraina wyposaży swoje myśliwce w odpowiednie pociski powietrze-powietrze i będzie ich używała głównie do odstraszania rosyjskich samolotów znad pól bitewnych.

Największą korzyść może jednak przynieść Ukrainie wykorzystanie myśliwców do neutralizowania rosyjskich systemów obrony powietrznej – czyli misji, które określa się często jako SEAD/DEAD. Odpowiednie pociski – na przykład będący już na wyposażeniu Ukrainy pocisk AGM-88 High-Speed Anti-Radiation Missile (HARM) – pozwolą F-16 na zneutralizowanie rosyjskiej obrony powietrznej, a wtedy ukraińskie samoloty będą mogły podejmować dalsze misje.

W tej chwili lotnictwo nie ma zbyt dużego udziału w wojnie w Ukrainie, ponieważ obie strony konfliktu dysponują rozbudowanymi systemami obrony powietrznej, które trzymają samoloty przeciwnika z dala od pól bitewnych. Myśliwce i śmigłowce albo podejmują ryzykowne loty na niskich wysokościach, gdzie trudniej je namierzyć, albo atakują dalekosiężnymi pociskami z dużych odległości. W zasadzie można przyznać, że w tej wojnie żadna ze stron nie osiągnęła przewagi powietrznej, co jest jednym z elementów impasu, także w walkach lądowych.

Przeczytaj także:

Walczące po stronie ukraińskiej myśliwce F-16 po raz pierwszy będą miały okazję sprawdzenia się w walkach z rosyjskim lotnictwem. Należy jednak brać pod uwagę, że ukraińscy piloci nie są przyzwyczajeni do tych maszyn, podczas gdy ich zachodni piloci zasiadają za ich sterami od dziesięcioleci.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię