fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

4.7 C
Warszawa
poniedziałek, 4 marca, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

„Plemienna klika” w Davos

Analitycy ślepo wierzą w swoje modele, które często mają niewielki związek z rzeczywistością – stwierdziła w Davos prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde. Już wcześniej ostrzegała Radę Prezesów i analityków, aby wystrzegali się modeli. Tymczasem oni cytują się nawzajem, nie wychodząc poza swój świat – donosi serwis Euractiv.

Warto przeczytać

Szefowa EBC w swoim przemówieniu podczas wydarzenia zatytułowanego „How to Trust Economics” na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos bezpardonowo uderzyła w ekonomistów, twierdząc, że stanowią „plemienną klikę”. Uważa, że ich modele w dużej mierze pomijają możliwość wystąpienia „egzogenicznych wstrząsów”. Nie biorą więc pod uwagę tych zjawisk, które uderzyły ostatnio w Europę i wpłynęły na jej funkcjonowanie – pandemii, perturbacji pogodowych wywołanych zmianami klimatu czy zakłóceń w łańcuchach dostaw.

Wystrzegać się modeli

Lagarde tuż po objęciu stanowiska prezesa EBC w 2019 r. radziła, by „wystrzegać się modeli”. W Davos stwierdziła, że wielu ekonomistów, to w rzeczywistości klika plemienna, która czuje się komfortowo w swoim świecie i poza niego nie wychodzi. „I być może modele mają z tym coś wspólnego” – zaznaczyła.

„Gdybyśmy mieli więcej konsultacji z epidemiologami, gdybyśmy mieli naukowców zajmujących się zmianami klimatycznymi, którzy pomogliby nam w tym, co nadchodzi, gdybyśmy konsultowali się nieco lepiej z geologami, na przykład, aby właściwie docenić, jakie metale ziem rzadkich i zasoby tam są, myślę, że bylibyśmy w lepszej pozycji, aby faktycznie zrozumieć te zmiany, lepiej prognozować i być lepszymi ekonomistami” – powiedziała prezes EBC w swoim przemówieniu.

Niedługo przed swoim wystąpieniem udzieliła wywiadu dla Bloomberg TV, gdzie skrytykowała rynki pieniężne za to, że „nie pomagają w walce z inflacją, ponieważ są zbyt optymistyczne, jeśli chodzi o wcześniejsze, niż oczekiwano obniżki stóp procentowych”.

Rynki pieniężne prognozują sześć obniżek stóp procentowych w bieżącym roku o 25 punktów bazowych (0,25 punktu procentowego) każda, przy czym pierwsza obniżka nastąpi już w marcu.

Lagarde ostrzegła jednak, że choć obniżki stóp procentowych prawdopodobnie zostaną wprowadzone do lata, kluczowe dane dotyczące negocjacji płacowych wykorzystywane przez EBC do określania polityki pieniężnej, będą dostępne dopiero późną wiosną.

„Będziemy wiedzieć znacznie więcej prawdopodobnie w kwietniu – maju, ponieważ umowy negocjacyjne są negocjowane w pierwszym kwartale każdego roku, a wyniki pojawiają się po zamknięciu umów” – tłumaczyła.

Eric Dor, dyrektor ds. badań ekonomicznych w IESEG School of Management, przyznał, że rynki rzeczywiście były „nieco zbyt optymistyczne w grudniu poprzez dorozumiane prognozowanie cięcia stóp procentowych na początku roku”. Dodał jednak, że „od tego czasu, rynki stały się bardziej realistyczne”.

Maria Demertzis, starszy pracownik w think tanku Bruegel, odmówiła komentarza w kwestii prognoz inflacji. Natomiast fakt, że szefowa EBC powiedziała rynkom, że ich prognozy były błędne, uznała za „odważny”.

Prognozowanie jest niewiarygodne

 „Jeśli cały rynek myśli w ten sposób, to czy wszyscy się mylą? Nie wiem. Biorąc pod uwagę niepewność, którą widzimy, nie stawiałbym na nikogo” – powiedziała Demertzis.

EBC podniósł stopy procentowe dziesięć razy z rzędu, aby ograniczyć gwałtowny wzrost cen w okresie od lipca 2022 r. do września 2023 r., podnosząc swój referencyjny instrument depozytowy z -0,5 proc. do rekordowo wysokiego poziomu 4,0 proc. Dopiero w październiku i grudniu wstrzymano dalsze podwyżki stóp.

W dniu wystąpienia Lagarde Eurostat podał nowe dane, potwierdzając wcześniejsze wstępne szacunki, że inflacja w strefie euro w ujęciu rok do roku wzrosła z 2,4 proc. w listopadzie do 2,9 proc. w grudniu – co oznacza spadek ze szczytowego poziomu 10,6 proc. w październiku 2022 r., ale nadal znacznie powyżej docelowej stopy EBC wynoszącej 2 proc.

Prognozy EBC zakładają z kolei, że inflacja spadnie do 2,7 proc. w tym roku, a w 2026 r. poniżej 2 proc.

Dor przyznał, że obecnie jednym z „głównych źródeł niepewności”, jeśli chodzi o prognozy inflacyjne, są ataki na statki żeglugowe przez Huti u wybrzeży Jemenu. Przez nie właśnie wzrosły koszty transportu, a to uderzy ostatecznie w konsumentów. „Jeśli ta sytuacja utrzyma się przez dłuższy czas, wzrost stawek żeglugowych może oznaczać odbicie inflacji w strefie euro” – powiedział.

Demertzis, spytana o prognozy inflacji, uczciwie odpowiedziała: „Jeśli spojrzeć na historię prognozowania, jest ona fatalna. Fakt, że inflacja powróci do poziomu poniżej 2 proc. za dwa lata, jest wynikiem konstrukcji. Modele, których używają, wymuszają powrót do równowagi i inflacji na poziomie 2 proc. w ciągu dwóch lat” – wyjaśniła.

„Myślę, że prognozowanie jest obecnie bardziej sztuką niż nauką. Prognozowanie w tym momencie jest po prostu niewiarygodne” – dodała.

SourceEuractiv

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię