fbpx

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

18.2 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Szpiedzy w białoruskiej opozycji

Władza prezydenta Aleksandra Łukaszenki wydaje się silniejsza niż kiedykolwiek. Natomiast białoruscy dysydenci na uchodźstwie muszą borykać się z coraz bardziej konkretnymi oskarżeniami o współpracę z mińskim wywiadem – poinformował serwis Intelligence Online.

Warto przeczytać

Białoruskim dysydentom na uchodźstwie, którym przewodzi Swiatłana Cichanouska, nie udało się wykorzystać buntu paramilitarnej rosyjskiej grupy Wagnera. Incydent ten wykorzystał natomiast białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka, który skonsolidował absolutną władzę nad państwem. Chociaż przez ostatnie trzy lata białoruska grupa antyrządowa BYPOL, działająca z terenu Polski, przygotowywała powstańczy plan „Peramoga”, to nie udało się go zrealizować.

Dlaczego żadne działania nie zostały podjęte? Tłumaczy się to między innymi tym, że założyciel BYPOL-u Aleksander Azarow został oskarżony o powiązania z białoruskim wywiadem wojskowym (GRU). Oskarżenia te, poparte dokumentami, postawiła inna grupa dysydentów działająca na terenie Białorusi – Zjednoczona Komórka Oporu (Obedinenniy Shtab Soprotivlenya, OShS).

Azarow był dawniej pracownikiem Generalnego Dyrektoriatu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją, GUBOPiK. Uciekł z kraju w 2020 r. i zaprzecza, by wcześniej brał udział w represjach politycznych i torturach. Z danych zebranych przez OShS wynika między innymi, że w latach 2018-2019 Azarow był oddelegowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych do Ministerstwa Obrony na potajemne szkolenie. OShS uważa, że była to część „bezprecedensowej operacji hybrydyzacji między GRU i GUPOPiK” rozpoczętej w 2013 r. i ukierunkowanej na przygotowanie zasobu do tajnego działania w białoruskiej opozycji.

OShS zakończyła swoje śledztwo w czerwcu, a jego wyniki przesłała diasporze na uchodźstwie. Zarzuty te z zadowoleniem przyjęła część białoruskiej opozycji, której wcześniej nie podobał się brak finansowej i politycznej przejrzystości panujący w zespole Cichanouskiej. Co do samego Azarowa – miałby on odpowiadać między innymi za wycieki danych, do których doszło w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Ich konsekwencją mogły być aresztowania członków białoruskiej opozycji dokonane przez KBG i GUPOPiK.

Oskarżenia o zmowę z białoruskim rządem pojawiły się także pod adresem innych członków opozycji. Działająca na Białorusi grupa podobna do OShS prześwietliła przedsiębiorcę Nikołaja Demidenko, działającego w grupie zbrojnej Kalinowskiego. Okazało się, że jego żona Aleksandra, powiązana jest z pierwszą damą Białorusi, Lilią Łukaszenko.

Przeczytaj także:

Zbrojna grupa Kalinowskiego to milicyjne ugrupowanie liczące kilkuset bojowników z Białorusi. Działa na terenie Ukrainy i aktualnie angażuje się w walkę z rosyjską inwazją. Długoterminowym celem grupy Kalinowskiego jest jednak obalenie rządu Łukaszenki.

Więcej artykułów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wpisz imię

Najnowsze artykuły