fbpx
15 stycznia, 2026
Szukaj
Close this search box.

"Każdy rząd pozbawiony krytyki jest skazany na popełnianie błędów"

Wojna na Ukrainie będzie długa. Amerykański wywiad coraz bardziej pesymistyczny

Redakcja
Redakcja

Nowy Świat 24 | Redakcja

Ukraina, wojna, Rosja

Ponad cztery miesiące po inwazji Rosji na Ukrainę Avril Haines, dyrektor wywiadu narodowego USA, wypowiadała się na konferencji prasowej zorganizowanej przez Departament Handlu w dość pesymistycznym tonie. Amerykańskie środowiska wywiadowcze spodziewają się bowiem, że konflikt będzie długi, ze względu na kontrast pomiędzy determinacją Władimira Putina do osiągnięcia swoich celów a erozją zdolności militarnych Rosji.

Putin jest nastawiony na zdobycie większości obszaru Ukrainy, aby zneutralizować ten kraj. Jednak zniszczenia rosyjskiej machiny wojennej w ciągu ostatnich czterech miesięcy oznaczają, że Kreml nie osiągnie swoich celów szybko.

„Wygląda na to, że walki będą trwały nadal, koncentrując się w regionie Donbasu, bez większych zmian w najbliższym czasie” — pisze autor tekstu.

Obie strony wojny znalazły się w impasie

Avril Haines uważa, że aby nadrobić straty w sprzęcie, Moskwa zwróci się w stronę wojny hybrydowej, takiej jak cyberataki i zakłócenia dostaw energii. Poważny niepokój w Waszyngtonie wywołuje hipoteza, że Rosja prowadzić będzie również działania w celu destabilizacji społeczeństwa USA przed zbliżającymi się w listopadzie wyborami.

Haines, która nadzoruje osiemnaście agencji wywiadowczych, wspomniała również o zagrożeniu nuklearnym.

„Nie ma jednak nic nowego, co mogłoby przeciwstawić się opinii szefa CIA Williama Burnsa z kwietnia, iż nie zaobserwowano przygotowań, które sugerowałyby, że istnieje zwiększone ryzyko rozmieszczenia przez Rosję broni jądrowej” — pisze intelligenceonline.com.

Przeczytaj także:

Jak podkreśla serwis, analiza Haines była echem tego, co powiedziała w maju Senatowi USA, kiedy z tych samych powodów przewidywała długotrwały konflikt. Szef Defense Intelligence Agency Scott Berrier również powiedział, że obie strony wojny znalazły się w impasie. Jego stanowisko odzwierciedla stałość i ostrożność w odczytywaniu przez agencje wywiadu wojny na Ukrainie, pomimo znacznego zwiększenia amerykańskiej pomocy wojskowej i determinacji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do wygrania wojny przed zimą.

Zespół, który podziela wizję i priorytety Bidena

Wnioski amerykańskiego wywiadu kontrastują z bardziej optymistycznym i ofensywnym stanowiskiem sekretarza stanu Anthony’ego Blinkena, sekretarza obrony Lloyda Austina, a nawet prezydenta Joe Bidena. Wydaje się jednak, że nowa perspektywa zyskuje na znaczeniu w Białym Domu. Według doniesień amerykańskich mediów Biden poprosił ostatnio swoich ministrów o stonowanie retoryki. Prywatnie wyrażono wątpliwości co do zdolności sił ukraińskich do odzyskania terytorium zajętego przez Rosję. Moskwa oczekuje też, że Waszyngton negocjował będzie w imieniu Kijowa, by zmusić go do kompromisu.

Rosnący wpływ środowisk wywiadowczych USA w Białym Domu ilustruje zaufanie, jakie istnieje między Bidenem a jego szefami wywiadu. Z racji swojego długiego doświadczenia politycznego w Kongresie i władzy wykonawczej, Biden jest skłonny przedkładać analizę strategiczną nad działania konspiracyjne, co do których jest dość powściągliwy, pomimo roli CIA w dostarczaniu broni i szkoleń dla sił ukraińskich. W Haines i Burnsie ma zgrany zespół, który podziela jego wizję i priorytety.

„To sprawne funkcjonowanie według standardów Waszyngtonu jest atutem, biorąc pod uwagę stawkę w ukraińskiej wojnie. Jednak afgańska porażka i zaskoczenie pierwszych dni rosyjskiej inwazji pokazały, że nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem” — podsumowuje serwis.

Przeczytaj także:

NAJNOWSZE: